15.12.2017
PL EN
11.08.2017 aktualizacja 11.08.2017

Żywot pingwina zapisany jest w piórach

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Analizując pojedyncze pióro z ogona pingwina można odczytać trasę przebytą przez tego ptaka – informuje pismo „Biological Letters”.

Dr Michael Polito z Louisiana State University przeprowadził badania na dwóch gatunkach – pingwinie maskowym (Pygoscelis antarcticus) oraz pingwinie białookim, zwanym też pingwinem Adeli (Pygoscelis adeliae). Oba zamieszkują wyspy otaczające Antarktydę i często przemieszczają się w poszukiwaniu terenów bogatych w pożywienie.

Naukowcy przyczepili urządzenia lokalizujące do 52 dorosłych pingwinów z kolonii lęgowych na Południowych Szetlandach, oddalonych od wybrzeży Antarktyki o 120 kilometrów. Rok później powrócili na wyspy, by odzyskać znaczniki i ustalić trasę podróży ptaków.

Użycie tego rodzaju lokalizatorów zrewolucjonizowało badania biologiczne - zarówno na lądzie, jak i na oceanach. Technika ma też swoje wady - może być zbyt kosztowna, a także powodować dyskomfort u zwierząt, zwłaszcza podczas zakładania i zdejmowania.

Jednak badanie Polito wykazało, że istnieje tańsza, mniej inwazyjna, a przy tym wiarygodna metoda śledzenia ptaków. Naukowcy usunęli kawałek pióra z ogona pingwina i porównali skład chemiczny tworzących je białek z zapisem z lokalizatora. Okazało się, że przebywanie w określonym regionie wiąże się z tak charakterystycznymi zmianami składu upierzenia, że można je wykorzystać do odtworzenia przebytej trasy.

Zastosowana metoda analizy izotopowej pozwala ustalić nie tylko to, co jadły pingwiny, ale także gdzie jadły. Jest to możliwe, ponieważ substancje pochodzące z kryla, którym żywią się ptaki, wbudowują się w ich własne tkanki, zaś kryl nasiąka składnikami typowymi dla regionu oceanu, w którym żyje.

Pióra z ogona zostały wybrane do analizy, ponieważ pingwiny gubią je po sezonie lęgowym, a w czasie migracji odrastają one na nowo, przy okazji "zapisując" dane o lokalizacji. Jednak metoda może być zastosowana także u zwierząt innych, niż ptaki – wystarczy analizować skórę czy mięśnie (na przykład wielorybów lub fok). (PAP)

pmw/ zan/

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2017