23.11.2017
PL EN
08.09.2017 aktualizacja 08.09.2017

Tłuszcz zna wiele sposobów na stymulowanie rozwoju raka

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Tkanka tłuszczowa może wpływać na rozwój nowotworów w różnoraki sposób - w zależności od rodzaju tłuszczu oraz jego lokalizacji w organizmie - czytamy na łamach pisma "Cancer Prevention Research".

"Odsetek otyłych osób na świecie wciąż bardzo wzrasta. Wiemy już, że otyłość jest jednym z głównych czynników ryzyka rozwoju raka. Dotychczas stwierdzono, że ma ona związek z rozwojem 16 różnych nowotworów. Istnieje zatem pilna potrzeba zidentyfikowania konkretnych mechanizmów, które sterują tą zależnością" - mówi dr Cornelia Ulrich z Uniwersytetu Utah w Salt Lake City, która przeprowadziła analizę 20 prac dotyczących zależności pomiędzy otyłością a rakiem, opublikowanych w latach 1946-2017.

Z poprzednich badań wynika, że tkanka tłuszczowa przyczynia się do kancerogenezy m.in. poprzez zwiększanie ryzyka stanu zapalnego, negatywny wpływ na metabolizm komórki oraz pracę układu odpornościowego.

Jak zauważa dr Ulrich, kilka z badań wskazywało na to, że komórki tkanki tłuszczowej mają zdolność wnikania do miejsc rozwoju nowotworów i stymulowania ich wzrostu. Takie komórki występowały częściej u otyłych kobiet z rakiem piersi oraz otyłych mężczyzn z rakiem gruczołu krokowego.

Wiele z analizowanych prac wykazało ponadto, że niektóre rodzaje tłuszczu są bardziej "aktywne metabolicznie" niż inne, tj. wytwarzają więcej substancji stymulujących rozwój nowotworu. Każdy z trzech rodzajów tkanki tłuszczowej (biała, brunatna i beżowa) występuje w różnych ilościach oraz zachowuje się inaczej w zależności od tego, gdzie jest zlokalizowany.

Badacze przeanalizowali wpływ tkanki tłuszczowej na rozwój raka piersi, jelita grubego, przełyku, trzonu macicy, prostaty, a także głowy i szyi. Pod uwagę wzięto lokalizacje tkanki tłuszczowej względem miejsc rozwoju nowotworów. Okazało się m.in., że w przypadku raka jelita grubego tkanka tłuszczowa zazwyczaj sąsiaduje z guzem, podczas gdy w przypadku raka piersi jest ona częścią bezpośredniego mikrootoczenia nowotworu.

Dr Ulrich podkreśla, że metaanaliza pozwoliła lepiej zrozumieć mechanizmy kancerogenezy, jednak warto przeprowadzić szczegółowe badania oceniające znaczenie lokalizacji tkanki tłuszczowej w zależności pomiędzy otyłością a rakiem, oraz możliwości zahamowania procesów sprzyjających rozwojowi guzów.(PAP)

koc/ agt/

Partners

Copyright © Fundacja PAP 2017