Strona główna Aktualności
Przyroda

Szef LP: Trybunał w sporze o Puszczę Białowieską zamiast arbitrem stał się stroną sporu

14.09.2017 Ekologia, Przyroda, Życie

Dyrektor generalny Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski. Fot. PAP/Paweł Supernak 13.09.2017

Wiceprezes Trybunału Sprawiedliwości UE sugerując KE, by ta domagała się kar za ewentualne niestosowanie się do wytycznych Trybunału ws. Puszczy Białowieskiej, zamiast arbitrem stał się stroną sporu - ocenił w środę dyrektor generalny Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski.

W poniedziałek przed Trybunałem Sprawiedliwości UE odbyło się wysłuchanie stron (Komisji Europejskiej i przedstawicieli Polski) ws. postanowienia o zakazie wycinki w Puszczy Białowieskiej. Komisja zarzuciła polskim władzom, że nie respektują tego postanowienia (Trybunału Sprawiedliwości UE z końca lipca br.) i wystąpiła o nałożenie kar. Polska odrzucała oskarżenia i złożyła wniosek o uchylenie zakazu.

 

W trakcie posiedzenia pełnomocniczka Komisji Europejskiej Katarzyna Hermann wystąpiła o nałożenie kar okresowych na Polskę za niezastosowanie się Polski do wniosku tymczasowego o zakazie wycinki. Nie była to jednak początkowo jej inicjatywa. Prawniczka złożyła ten wniosek ad hoc, po pytaniach wiceprezesa Trybunału, w jaki sposób KE chciałaby spowodować wykonanie postanowienia o wstrzymaniu wycinki. Przedstawicielka Komisji początkowo domagała się tylko doprecyzowania przesłanki "bezpieczeństwa publicznego", na które powołuje się Polska. Później, po sugestiach wiceprezesa Trybunału i krótkiej przerwie na konsultacje, Hermann wystąpiła o nałożenie na Polskę kar okresowych. "Art. 279 daje uprawienia Trybunałowi w tej sprawie, wystarczy, żeby KE się o to zwróciła" - zachęcał pełnomocniczkę KE wiceprezes Trybunału Antonio Tizzano.

 

Szef Lasów Państwowych komentując na środowej konferencji prasowej to zdarzenie, podkreślił, że z taką sytuacją do tej pory nigdy się nie spotkał.

 

Tomaszewski ocenił, że wiceprezes Trybunału naciskając na przedstawicielkę KE, niejako wymusił na niej, "by zmieniła swoje oczekiwania, a Komisja chciała doprecyzować pojęcie bezpieczeństwa publicznego, bo sama miała wątpliwości, gdzie zaczyna się, a gdzie kończy zjawisko bezpieczeństwa publicznego w przypadku zasobów leśnych".

 

Dyrektor nazwał całą sytuacją "kuriozalną". "Wiceprezes przez ów nacisk poniekąd stał się stroną sporu, a nie bezwzględnie obiektywnym arbitrem pozostającym poza sferą jakichkolwiek wpływów i poza sferą wyrażenia swoich poglądów" - przekonywał.

 

Tomaszewski uznał, że "kuriozalna" była też była decyzja przedstawicielki Komisji o tym, żeby wnioskować o kary. Zwrócił uwagę, że nie było to zgodne z wcześniejszymi wytycznymi Komisji. "Nie można zmienić wytycznych w trakcie (postępowania - PAP), bez porozumienia z KE. To rzecz niebywała, żeby ad hoc zmienić swoje oczekiwania" - powiedział.

 

Szef Lasów Państwowych przyznał, że wniosek Komisji o to by doprecyzować pojęcie "bezpieczeństwa publicznego" był "bardzo zasadny, bo są wątpliwości".

 

Wskazał, że w przeciwieństwie do parków narodowych, lasy zarządzane przez LP są ogólnodostępne, tzn. nie ma w nich ograniczeń pod względem poruszania się. Dlatego też - argumentował - martwe drzewa w puszczańskich nadleśnictwach Browsk, Hajnówka, Białowieża stanowić mogą realne zagrożenia dla osób przebywających w puszczy. Dodał, że za bezpieczeństwo na tych terenach odpowiadają nadleśniczowie, którzy mogliby później zostać pociągnięci do odpowiedzialności, jeśli komuś coś by się stało.

 

Szef LP zapewnił, że działania leśników w Puszczy Białowieskiej mają na celu zachowanie bezpieczeństwa publicznego.

 

"Lasy Państwowe od 27 lipca realizują środek tymczasowy (Trybunału Sprawiedliwości UE). Realizują i realizować będą środek tymczasowy. Tzn. prowadzą nieaktywną gospodarkę leśną, nakierowaną na ochronę przyrody i kształtującą bezpieczeństwo publiczne" - zaznaczył.

 

Tomaszewski dodał, że leśnicy działają zgodnie z art. 3 ustawy o ochronie przyrody i ustawy o lasach, który stanowi, że gospodarka leśna prowadzona na podstawie planów urządzenia lasu, objętych strategiczną oceną oddziaływania na środowisko jest narzędziem ochrony przyrody.

 

Wskazał, że jeżeli Trybunał Sprawiedliwości zakazałby leśnikom prowadzenia dotychczasowych działań (bierna ochrona przyrody), to nie pozostanie nic innego niż zamknięcie tych lasów dla ludzi. "Poproszę nadleśniczych, żeby zamknęli dostęp ludzi do lasu, bo nie możemy godzić się na narażanie nadleśniczych na odpowiedzialność od upadających drzew" - powiedział szef Lasów Państwowych.

 

autor: Michał Boroń

 

edytor: Sonia Sobczyk (PAP)

 

mick/ son/

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Czy Ziemia to komputer? „Głęboka myśl” ponownie w księgarniach Czy Ziemia to komputer? „Głęboka myśl” ponownie w księgarniach

Wznowienia doczekały się kultowe książki Douglasa Adamsa, w których opisuje on m.in. „Głęboką myśl” - maszynę, której nazwę koncern IBM nadał swemu komputerowi szachowemu - Deep Thought.

Więcej

Myśl na dziś

Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami.
Adam Mickiewicz

Nasz blog

Planetarne zoo Planetarne zoo

Ciemne jak smoła, lekkie jak styropian czy pokryte szafirowymi chmurami – takie bywają badane w ostatnim czasie pozasłoneczne planety. Niektóre z nich mogą się okazać bardzo przydatne dla nauki.

Więcej

Tagi