14.12.2017
PL EN
05.10.2017 aktualizacja 05.10.2017

Gowin: konsolidacja to szansa dla świętokrzyskich uczelni

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Konsolidacja to szansa rozwoju dla świętokrzyskich uczelni – przekonywał w czwartek szef resortu nauki Jarosław Gowin podczas inauguracji roku akademickiego na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego (UJK) w Kielcach.

UJK to największa państwowa uczelnia w regionie świętokrzyskim.

W swoim czwartkowym wystąpieniu minister nauki i szkolnictwa wyższego, wicepremier Jarosław Gowin przypomniał najważniejsze założenia projektu nowej ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce, tzw. Ustawy 2.0.

"Tak jak cały projekt nowej ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce jest szansą dla uczelni regionalnych, to konsolidacja jest szansą dla uczelni kieleckich" – ocenił minister.

„Zależy nam bowiem na tym, aby swój poziom podnosiły wszystkie polskie uczelnie. Mamy świadomość, że regionalny uniwersytet ma małe szanse, aby konkurować z najlepszymi. Niedługo nakłady na inwestycję w UJK przekroczą 0,5 mld zł, a roczny budżet Uniwersytetu Warszawskiego to prawie 1,5 mld zł. To skala porównawcza” – dodał.

Jego zdaniem, by w czasach globalizacji wytrzymać „międzynarodowy wyścig o młode talenty, studentów i młodych naukowców”, uczelnie na całym świecie się konsolidują.

„Komisja Europejska wyraźnie zaleca polskim uczelniom wybranie tego kierunku. Deklaruję jednak, że rząd nie zamierza nikomu pod tym względem niczego narzucać. To muszą być autonomiczne decyzje. Np. w Kielcach może powstać silny ośrodek akademicki drogą konsolidacji albo nową drogą, przewidzianą też przez ustawę, drogą federacyjną” – podkreślił wicepremier.

Jak dodał, „potrzebujemy w naszym kraju uczelni, które będą konkurowały z najlepszymi na świecie. A ta czołówka to uczelnie badawcze”.

Przypomniał, że – po dyskusjach – resort nauki zdecydował się pozostawić w nowej ustawie podział na uczelnie akademickie i zawodowe. „Jednak raz na sześć lat ministerstwo ogłaszać będzie konkurs na tzw. Inicjatywę Doskonałości. Wyłonionych zostanie około 10 uczelni, które przez sześć lat będą miały statut uczelni badawczych” – wyjaśnił. Dodał, że będą one finansowane na innych zasadach - będą „zawierały kontrakt z ministerstwem, otrzymując wyższą gratyfikację”.

„Pragnę jednak uspokoić, że ich finansowanie nie będzie się odbywało kosztem innych ośrodków akademickich. Będą one bowiem finansowane dzięki przewidywanemu przez rząd wzrostowi nakładów na naukę i szkolnictwo wyższe” – zapewnił Gowin.

Minister przypomniał, że jeszcze do 19 października można przesyłać uwagi do nowej ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce. Dodał, że powstaje ona „wskutek uczciwego dialogu między ministerstwem a środowiskiem akademickim, a ten unikalny tryb pracy nad ustawą jest doceniany nie tylko w Polsce”.

„To, co wspólnie robimy, Komisja Europejska wskazuje jako wzór do naśladowania dla wszystkich krajów unijnych. Podkreśla, że wszystkie zmiany systemowe powinny powstawać właśnie w uczciwym dialogu miedzy rządem a zainteresowanymi grupami społecznymi” – zwrócił uwagę.

Resort nauki chce, by tzw. Ustawa 2.0 zaczęła obowiązywać od 1 października 2018 r. Jarosław Gowin zaznaczył jednak, że nie wszystkie zmiany wejdą w życie w tym terminie. „Będą wprowadzane stopniowo. Na przykład nowe zasady wyboru rektorów wejdą w życie od 2020 roku, nowe zasady nadawania stopni naukowych – rok później. Ostatnie przewidziana w ustawie zmiana dokona się w 2026 roku” – zapowiedział.

Zapewnił przy tym, że „każda uczelnia będzie miała czas, aby przygotować się do tych zmian”.

Według wicepremiera nowa ustawa da uczelniom „zdecydowanie większa autonomię”. "Ale wolność jest też zadaniem. Wiąże się z odpowiedzialnością. Dużym wyzwaniem będzie przygotowanie nowego statutu. To na poziomie statutu, a nie ustawy rozstrzygać się będzie wiele zasadniczych kwestii, które przesądzą o tempie rozwoju uczelni” – podkreślił.

W przemówieniu inauguracyjnym rektor UJK prof. Jacek Semaniak poinformował, że w nowym roku akademickim naukę rozpocznie 4 440 studentów pierwszego roku, wyłonionych z ponad 14 tys. kandydatów. Łącznie na kieleckiej uczelni studiować będzie ponad 12 tys. studentów, z których 480 osób pochodzi z zagranicy, m.in. z Turcji, Włoch, Korei, Japonii i Chin.

Uczelnia uruchomiła cztery nowe kierunki: dietetykę, studia skandynawskie, rolnictwo ekologiczne i zdrowie środowiskowe. Poza studiami skandynawskimi, UJK jeszcze na dwóch innych kierunkach prowadzi zajęcia w języku angielskim: lekarskim i biotechnologii.

„Tylko w ciągu ostatnich dwóch lat poszerzyliśmy ofertę kształcenia o 10 kierunków. Jak się okazało były to wybory trafne, bo sześć z nich znalazło się w pierwszej dziesiątce najchętniej wybieranych kierunków studiowania” – podkreślił Semaniak.

Dodał, że ta zmiana oferty kształcenia była możliwa m.in. „dzięki aktywnej, przemyślanej polityce inwestycyjnej”. „W latach 2007-2012 zbudowaliśmy nowoczesny campus uniwersytetu, w skład którego wchodzi m.in. kompleks Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego, Centrum Języków Obcych, Biblioteki Uniwersyteckiej, Centrum Przedsiębiorczości i Biznesu oraz Centrum Rehabilitacji i Sportu. Już niedługo nakłady inwestycyjne na naszej uczelni przekroczą 0,5 mld zł” – dodał rektor UJK.

Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach prowadzi zajęcia na 48 kierunkach studiów. Zatrudnia ok. 1400 pracowników, w tym 878 nauczycieli akademickich. (PAP)

autor: Janusz Majewski

edytor: Agnieszka Tkacz

Nauka w Polsce

maj/ agt/

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2017