Strona główna Aktualności
Świat

Miód zanieczyszczony neonikotynoidami

09.10.2017 Świat

Fot. Fotolia

Około 75 proc. próbek miodu z całego świata zawiera co najmniej jeden związek z grupy neonikotynoidów. Choć stężenie tych substancji zazwyczaj nie przekracza norm zdrowotnych dla ludzi, pestycydy mogą stanowić poważne zagrożenie dla owadów zapylających – informuje „Science”.

Naukowcy ze szwajcarskiego Université de Neuchâtel przebadali 198 próbek miodu pochodzących ze wszystkich kontynentów świata (oprócz Antarktydy) na obecność pięciu substancji z grupy neonikotynoidów – związków stosowanych do zwalczania insektów.

 

Ustalili, że zdecydowana większość analizowanych próbek (75 proc.) była zanieczyszczona przynajmniej jedną substancją z tej grupy, a niemała część zawierała nawet od czterech do pięciu neonikotynoidów. Najwyższe stężenie pestycydów występowało w Europie, Ameryce Północnej i Azji.

 

Z wyliczeń badaczy wynika, że koncentracja neonikotynoidów w miodzie – według standardów przewidzianych przez Unię Europejską - nie zagrażała zdrowiu ludzi, ale 34 proc. badanych próbek zawierało stężenie pestycydów szkodliwe dla owadów zapylających, np. pszczół.

 

W poprzednich badaniach udowodniono, że stosowanie neonikotynoidów jest powiązane z masowym wymieraniem pszczół. Substancje te mogą też wywoływać obniżenie odporności oraz niskorosłość u ssaków. Z tego względu specjaliści uważają, iż Unia Europejska powinna zrewidować swoje postanowienia i wydać nowe zalecenia co do dopuszczalnego stężenia neonikotynoidów w produktach konsumpcyjnych. (PAP)

 

ooo/ ekr/

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Tajemnice grzybów - dla niewtajemniczonych Tajemnice grzybów - dla niewtajemniczonych

Czy wiedzieliście, że grzyby można spotkać nawet na pustyniach czy w oceanach? Albo wykorzystać jako... planistów ruchu? Każdy, kto czuje się gotów na wprowadzenie do swojego życia tych i innych ciekawostek okołogrzybowych, powinien sięgnąć po książkę "Tajemnicze życie grzybów".

Więcej

Myśl na dziś

Dobrze zrozumiana nauka chroni człowieka przed pychą, gdyż ukazuje mu jego granice.
Albert Schweitzer

Nasz blog

Reglamentowane pradzieje. O nowej syntezie najstarszych dziejów naszego kraju Reglamentowane pradzieje. O nowej syntezie najstarszych dziejów naszego kraju

Nowe kompendium wiedzy o polskich pradziejach przygotowywano przez ponad 5 lat i wydano na nie 1,4 mln zł. Mimo, że publikację wydano również w wersji elektronicznej, dostęp do niego będą mieli nieliczni. Wielka szkoda.

Więcej

Tagi