14.12.2017
PL EN
07.10.2017 aktualizacja 07.10.2017

Gowin: w naszej historii rzeczy wielkie zaczynały się od reformy nauki

Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin (P) podczas inauguracji roku akademickiego 2017/2018 na Politechnice Gdańskiej. Fot. PAP/ Adam Warżawa 06.10.2017 Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin (P) podczas inauguracji roku akademickiego 2017/2018 na Politechnice Gdańskiej. Fot. PAP/ Adam Warżawa 06.10.2017

W historii Polski rzeczy wielkie zaczynały się zawsze od reformy szeroko pojętej edukacji czy nauki - powiedział w piątek podczas inauguracji nowego roku akademickiego na Politechnice Gdańskiej wicepremier, minister nauki Jarosław Gowin.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin przypomniał w czasie inauguracji, że w historii Polski "złożyło się tak, że rzeczy wielkie zaczynały się zawsze od reformy szeroko pojętej edukacji czy nauki". Jako przykład wymienił m.in. działania, jakie podejmowano po 1918 roku. "To szkoły i uniwersytety, elity akademickie na światowym poziomie, w ogromnej mierze przyłożyły się do rozwoju i sukcesu II Rzeczypospolitej" – mówił Gowin. Podobny mechanizm miał miejsce po 1989 roku, choć wielu naukowców może mieć "poczucie niedosytu:, że te lata można było wykorzystać lepiej" - dodał.

"Teraz stoimy przed wielką cywilizacyjną szansą, jaką jest strategia odpowiedzialnego rozwoju, ale ta szansa może być zrealizowana tylko wtedy, jeżeli impuls do głębokich reform wyjdzie właśnie ze środowiska akademickiego - tak, jak było to w I Rzeczypospolitej i jak było to w II Rzeczypospolitej" – mówił Gowin.

Przypomniał też, że za rok Polacy będą obchodzić rocznicę 100-lecia odzyskania niepodległości. "Ja jestem dumny z tego, że polskie uczelnie, świat polskiej nauki, uczci ten jubileusz w swoim najlepszym stylu – wprowadzając głęboką reformę, która jest wielką szansą nie tylko dla uczelni, nie tylko dla świata nauki, ale jest wielką szansą na cywilizacyjny rozwój Polskie" – powiedział wicepremier.

Chodzi o reformę nauki i szkolnictwa wyższego, przygotowaną przez resort nauki. Projekt nowej ustawy o szkolnictwie wyższym Gowin przedstawił we wrześniu w Krakowie. Podczas piątkowej uroczystości w Gdańsku przypomniał, że przygotowanie projektu ustawy poprzedziły "bezprecedensowo szerokie konsultacje ze środowiskiem akademickim", trwające już 600 dni, w których wzięło udział 7000 naukowców, studentów i kadry administracyjnej uczelni.

"Nawet Komisja Europejska wskazuje na ten nasz wspólny dialog jako wzór do naśladowania dla wszystkich krajów Unii Europejskiej przy wszelkiego typu systemowych zmianach" - podkreślił.

Dziękując środowisku akademickiemu za wkład w wypracowanie projektu wicepremier zaznaczył, że ustawa da uczelniom większą autonomię. "Na poziomie ustawy i rozporządzenia rozstrzygnięte będą tylko pewne kierunkowe zasady. Zdecydowanie szerszy niż obecnie zakres spraw regulowany zatem będzie na poziomie wewnętrznym uczelni, przede wszystkim - statutu" – przypominał Gowin.

Obecnie działalność uczelni regulują cztery różne ustawy. Teraz "będzie jedna ustawa, w sumie o połowę mniejsza niż cztery obecne. Dziś jest 80 rozporządzeń, a będzie ich co najmniej dwukrotnie mniej, a nawet chciałbym żeby było ich trzykrotnie mniej" - mówił.

Wicepremier podkreślił, że projekt da dużo większą władzę rektorowi, który ma odpowiadać za politykę finansową, wskazywać osoby na kluczowe stanowiska i przygotowywać projekt statutu czy strategii uczelni. "Na czele uczelni musi stać prawdziwy przywódca" – mówił minister.

Gowin zachęcał też do lektury raportu Komisji Europejskiej z połowy września, który zawiera szereg rekomendacji. "Mogę z satysfakcją powiedzieć, że 90 procent tych rekomendacji jest zgodne z tym, co my wspólnie zawarliśmy w projekcie" – mówił. Dodał, że jedna z rekomendacji mówi o powoływaniu na uczelniach rad, które mają pomagać w wyborze rektora - i w tym, by szkoły wyższe "jak najlepiej, najpełniej odpowiadały na oczekiwania środowiska społeczno-gospodarczego".

Podkreślił, że jest to szczególnie ważne w przypadku uczelni technicznych, "które działają przede wszystkim na rzecz gospodarki". Dodał, że jednym z zadań rady będzie też "budowanie pomostu pomiędzy społeczeństwem a uczelnią".

Specjalny list z okazji inauguracji na Politechnice Gdańskiej wystosował prezydent Andrzej Duda. "Przed ludźmi nauki, ale też przed politykami, twórcami kultury i przedsiębiorcami stoi dziś wielkie, pilne zadanie: musimy zintensyfikować rozwój cywilizacyjny Polski. Nie będzie to możliwe bez reorganizacji systemu szkolnictwa wyższego oraz sposobu zarządzania instytucjami naukowymi. Uważam to za jeden z priorytetów naszego państwa" - napisał m.in. prezydent.

"Poszukując nowych rozwiązań trzeba jednak pamiętać o tym, co w polskiej nauce jest dobre i sprawdzone: dydaktyce akademickiej, o instytucjach, zespołach i wybitnych osobistościach, które reprezentują najwyższy poziom światowy. Powinniśmy respektować, ochraniać i przekazywać kolejnym pokoleniom takie wartości, jak wolność słowa i wolność nauki i rzeczywisty pluralizm debaty akademickiej, wysokie standardy naukowych sporów i dociekań" – napisał Duda.

"Nowa ustawa jest potrzebna środowisku jak powietrze i woda" – mówił z kolei w czasie uroczystości rektor PG prof. Jacek Namieśnik. Projekt ustawy określił jako "innowacyjny, a w niektórych aspektach rewolucyjny, zarówno jeśli chodzi o kierunek, jaki i zakres proponowanych zmian". Zastrzegł jednak, że algorytm, na bazie którego obliczana jest już dziś dotacja dla uczelni, jest "nieprzyjazny dla uczelni technicznych".

Nowy rok akademicki na Politechnice Gdańskiej (PG) zaczęło kilkanaście tysięcy studentów, z czego ok. 5 tysięcy rozpoczyna naukę na studiach dziennych i stacjonarnych I i II stopnia.

Jak poinformował PAP Jakub Wesecki z biura prasowego uczelni, PG będzie kontynuować dwie ważne inwestycje. Pierwsza to remont i przebudowa budynku Hydromechaniki, którego powierzchnia ma ok. 2 tys. m kw. Po przebudowie znajdą się tam m.in. przestrzeń wystawiennicza i gastronomiczna, Klub Absolwenta, księgarnia z mediateką oraz części biurowa i dydaktyczna. Zakres prac, których koszt oszacowano na ponad 11,5 mln zł, obejmuje też zagospodarowanie terenu wokół budynku. Wesecki wyjaśnił, że trwa procedura przetargowa, w której wyłoniony zostanie wykonawca prac.

Remont i przebudowa czeka czeka też Centrum Szkoleniowo-Rehabilitacyjne "Eureka" w Sopocie. Kosztem ponad 14,6 mln zł obiekt ma zostać przystosowany do pełnienia funkcji szkoleniowo-konferencyjnych, hotelowych i gastronomicznych.

Latem br. uczelnia zakończyła budowę Centrum Obsługi Technicznej. W budynku zlokalizowanym na terenie parkingu przy ul. Traugutta, o powierzchni ok. 580 m kw., zgrupowano uczelniane służby techniczne. Inwestycja pochłonęła ponad 5,3 mln zł. (PAP)

Autor: Anna Kisicka

Edytor: Anna Ślązak

aks/ zan/

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2017