16.10.2019
PL EN
06.05.2019 aktualizacja 09.05.2019

Pięta Achillesowa ostrej białaczki szpikowej

Źródło: Fotolia Źródło: Fotolia

Naukowcy odkryli białko, które ma kluczowe znaczenie dla rozwoju ostrej białaczki szpikowej (AML), ale nie jest potrzebne do prawidłowego funkcjonowania zdrowych komórek. Ich zdaniem czyni je to obiecującym celem przyszłych leków przeciwko białaczce.

Artykuł ten temat ukazał się w czasopiśmie „Cell Stem Cell” (https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1934590919301201?via%3Dihub#!).

"Nasze odkrycie może doprowadzić do opracowania nowych metod leczenia, które skutecznie eliminują komórki nowotworu ostrej białaczki szpikowej, nie szkodząc przy tym zdrowym komórkom krwi" - podkreślają autorzy badania z University of Edinburgh i Queen Mary University of London.

Ostra białaczka szpikowa (acute myeloid leukemia, w skrócie AML) to agresywna postać nowotworu komórek krwi. Charakteryzuje się bardzo niskim współczynnikiem przeżycia. Jej leczenie opiera się przede wszystkim na chemioterapii, która wiąże się z wieloma dokuczliwymi efektami ubocznymi.

Badanie opisane na łamach "Cell Stem Cell" wykazało, że białko o nazwie YTHDF2 mogłoby stać się obiecującym celem dla nowych leków przeciwko białaczce, gdyż jest konieczne do wywołania i podtrzymania choroby, ale nie jest potrzebne do prawidłowego funkcjonowania zdrowych komórek.

Naukowcy przeprowadzili serię eksperymentów, aby zrozumieć rolę YTHDF2 w nowotworach krwi. Początkowo badali próbki krwi pobrane od pacjentów z AML i zauważyli, że komórki nowotworowe są wyjątkowo obfite w białko YTHDF2. Następnie w eksperymentach na myszach udowodnili, iż białko to jest niezbędne, aby zainicjować i utrzymać chorobę.

Dalsze testy umożliwiły określenie szlaku biologicznego, poprzez który zakłócenie funkcji YTHDF2 selektywnie zabija komórki nowotworu krwi.

Autorzy pracy wykazali również, że badane białko nie jest potrzebne do wspierania funkcji zdrowych komórek macierzystych, które są odpowiedzialne za powstawanie wszystkich typów komórek krwi. Co więcej - przy jego braku komórki macierzyste były nawet bardziej aktywne.

"Mamy nadzieję, że nasza praca ustanowi nowy paradygmat w leczeniu raka" - mówi prof. Kamil Kranc z Queen Mary University of London, jeden z autorów badania.

"Może być to pierwszy krok do opracowania zupełnie nowej klasy leków, które staną się podstawą leczenia nowotworów krwi i medycyny regeneracyjnej" - dodaje jego współpracownik z Edynburga prof. Dónal O’Carroll.

kap/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2019