25.01.2020
PL EN
14.01.2020 aktualizacja 14.01.2020

Ćwiczenia na mrozie szkodzą płucom

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Regularne uprawianie sportów zimą przy temperaturze poniżej –15 stopni Celsjusza może spowodować nieodwracalne uszkodzenia płuc – ostrzegają kanadyjscy naukowcy z University of Alberta.

W bardzo niskiej temperaturze płuca mają problem z ogrzewaniem i nawilżaniem powietrza, co powoduje, że drogi oddechowe stają się przesuszone, a w niektórych przypadkach ulegają nieodwracalnym uszkodzeniom.

W 2002 roku po Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Salt Lake City zbadano 40 amerykańskich olimpijczyków wykonujących te same ćwiczenia w warunkach zimowych oraz w pomieszczeniu. Stwierdzono wtedy, że tylko po ćwiczeniach na mrozie sportowcy mieli objawy astmy wysiłkowej.

Sportowcy ćwiczyli jednak przy różnych temperaturach, np. podczas jazdy na łyżwach przy -5 stopniach Celsjusza, a podczas narciarstwa biegowego przy -15 stopniach Celsjusza. Dlatego obecnie naukowcy zaplanowali testy w jednolitych warunkach.

W badaniach wzięło udział 16 sportowców, których układ oddechowy poddano próbie laboratoryjnej podczas wdychania suchego powietrza uwalnianego z butli gazowej w celu wywołania skurczu oskrzeli oraz pięciokilometrowego biegu w temperaturze –15 stopni Celsjusza.

Podczas testu w laboratorium u pięciu uczestników wystąpił skurcz oskrzeli. W wyniku biegu na mrozie – u siedmiu osób.

„Wyniki tych testów są zgodne z wcześniejszymi badaniami, sugerującymi, że 40 – 50 proc. osób profesjonalnie uprawiających sporty zimowe ma objawy astmy wysiłkowej, spowodowane ekspozycją na mróz. Gdy płuca doświadczają tego typu stresu, nie działa to na nie stymulująco. Ich praca będzie pogarszała się wraz z upływem czasu” – komentują autorzy.

Badacze dodają, że układ oddechowy każdej osoby może reagować na ujemne temperatury w różny sposób. Zaobserwowano na przykład, że osoby o niskim wzroście są bardziej podatne na skurcze oskrzeli w wyniku ekspozycji na mróz. (PAP)

koc/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2020