26.02.2020
PL EN
09.01.2020 aktualizacja 09.01.2020

Wszechobecne ftalany przyczyną problemów z kontrolą motoryczną u dziewcząt

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Istnieje związek pomiędzy prenatalną ekspozycją na ftalany - wszechobecną grupę plastyfikatorów oraz substancji chemicznych podbijających zapach produktów - a deficytami funkcji motorycznych u dziewcząt - odkryli naukowcy z Columbia Center for Children`s Environment Health (USA).

Praca na ten temat ukazała się w czasopiśmie „Environment International” (https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0160412019325115?via%3Dihub).

Ftalany są solami lub estrami kwasu ftalanowego. Stosuje się je powszechnie jako plastifikatory, czyli substancje poprawiające parametry użytkowe tworzyw sztucznych, które np. czynią je wytrzymalszymi, bardziej elastycznymi lub trwalszymi. Wykorzystywane są do produkcji całej gamy produktów konsumenckich: od plastikowych zabawek i opakowań, poprzez materiały budowlane i narzędzia medyczne, aż po kosmetyki, farby i lakiery.

Udowodniono jednak, że ftalany zakłócają funkcjonowanie układu hormonalnego, a prenatalna ekspozycja na nie prawdopodobnie zakłóca rozwój mózgu.

W swoim najnowszym badaniu specjaliści z CCCEH prześledzili przypadki potomstwa 209 mieszkanek z Nowego Jorku. Na początku mierzyli stężenie siedmiu różnych metabolitów ftalanów w moczu kobiet, kiedy były one w trzecim trymestrze ciąży. Następnie ocenili funkcje motoryczne ich dzieci, po ukończeniu przez nie 11 lat.

Po uwzględnieniu potencjalnych czynników zakłócających, zaobserwowali spadek funkcji motoryki małej wśród dziewcząt, które w okresie prenatalnym narażone były na wysokie poziomy określonych metabolitów. Naukowcy wyliczyli, że trzy ftalany były najsilniej związane z deficytami w tym obszarze: ftalan monobutylu (MBP), ftalan monobenzylu (MBzP) i ftalan monobizobutylu (MiBP). U chłopców podobnej zależności nie zauważono.

"Rośnie świadomość problemu dodatków do tworzyw sztucznych, które wpływają na życie zwierząt i ekosystemów - mówi starsza autorka badania prof. Pam Factor-Litvak. - W tym badaniu znaleźliśmy nowe dowody na to, że ftalany, czyli właśnie takie dodatki, są szkodliwe dla zdrowia dzieci. Dziewczęta z deficytem zdolności motorycznych mogą mieć trudności z nauką, w szczególności problemy z pisaniem i korzystaniem z urządzeń elektronicznych. Mogą mieć również problemy z koordynacją ręka-oko".

Jak tłumaczy badaczka, ftalany łatwo uwalniają się z tworzyw sztucznych i przenikają do środowiska: do wód, żywności, powietrza. "Większość ekspozycji wynika z diety, do której ftalany przedostają się z opakowań na żywność. Na drugim miejscu jest wdychane powietrze, ponieważ substancje te są stosowane w odświeżaczach powietrza, perfumach itp., a dalej mamy wchłanianie przez skórę, gdyż ftalany są dodawane także do produktów higieny osobistej" - wyjaśnia.

Prof. Pam Factor-Litvak dodaje, że ftalany potrafią przekraczać barierę łożyskową (krew-łożysko) i udowodniono, że są związane ze skróconym wiekiem ciążowym, zakłóconym rozwojem rozrodczym mężczyzn oraz zaburzeniami funkcji poznawczych i behawioralnych.

Już wcześniej wykazano, że ftalany zmieniają też poziomy hormonów tarczycy, które są krytyczne dla rozwoju mózgu, a szczególnie móżdżku, czyli struktury częściowo odpowiedzialnej za koordynację ruchową i motorykę małą. Dowiedziono również, że substancje te zaburzają funkcjonowanie wyspecjalizowanych neuronów związanych z rozwojem zdolności motorycznych. (PAP)

kap/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2020