23.02.2019
PL EN
06.05.2018 aktualizacja 06.05.2018

Psy źródłem infekcji układu moczowego

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Obecne w organizmie psa bakterie mogą wywoływać u jego właściciela infekcje układu moczowego - informuje pismo „bioRxiv”.

Bakteryjne infekcje układu moczowego dotyczą cewki moczowej, pęcherza i (lub) nerek. Mogą być bolesne, ale zwykle uydaje się je wyleczyć antybiotykami. Ze względu na mniejszą długość cewki moczowej, infekcje pęcherza i cewki częściej zdarzają się u kobiet (co druga kobieta przechodzi taką infekcję, co najmniej raz w życiu). Zwykle powodują je bakterie kałowe pochodzące z własnego jelita chorego – najczęściej Escherichia coli. Rozwojowi stanu zapalnego sprzyjają mechaniczne uszkodzenia śluzówki cewki moczowej oraz rozprzestrzenianie się bakterii podczas stosunku - stąd potoczne określenie "choroba miesiąca miodowego" (Honeymoon-Cystitis). Po 50 r.ż. infekcje dróg moczowych częściej występują także u mężczyzn – ze względu na powszechne w tej grupie wiekowej choroby prostaty.

Dr Peter Damborg i jego koledzy z uniwersytetu w Kopenhadze pobrali próbki bakterii kałowych od 15 psów i sześciu kotów mieszkających z 19 pacjentami, którzy mieli infekcje układu moczowego. W sumie badanie objęło 119 osób leczonych w kopenhaskim szpitalu Hvidovre.

Dwie pary pacjent-zwierzę domowe były zakażone szczepami E. coli, których nie dawało się odróżnić przy użyciu zastosowanych technik, takich jak elektroforeza żelowa czy analiza genomu. Badanie powtórzono po dziesięciu miesiącach. W przypadku pierwszej pary, szczep będący przyczyną zakażenia wykryto wówczas zarówno u psa, jak i jego właścicielki. Natomiast u drugiej pary skolonizowany przez chorobotwórcze bakterie okazał się już tylko pies - co sugeruje, że był on źródłem zakażenia.

Nie jest jasne, w jaki sposób psy zakażają swoich właścicieli. Dr Damborg zaleca ostrożność przy kontaktach ze zwierzętami domowymi, zwłaszcza osobom o osłabionej odporności, np. podczas chemioterapii czy po przeszczepie. Zaleca, by nie pozwalać się lizać czworonogom.

Jak się wydaje żaden z uczestników badań nie zakaził się od kota, choć zdaniem doktora Damborga teoretycznie jest to możliwe.

W ostatnich latach opisywano między innymi zakażenia zapaleniem płuc od świnek morskich oraz toksoplazmozą od kotów. (PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2019