23.05.2019
PL EN
11.01.2019 aktualizacja 11.01.2019

In fimo – nowy termin dla badań nad kałem

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Nowy termin, oznaczający badania dotyczące stolca i bakterii jelitowych, ma ułatwić porozumiewanie zajmującym się nimi naukowcom – informuje pismo "Gastroenterology”.

Badania nad wpływem bakterii jelitowych na ludzkie zdrowie bardzo się rozwinęły w ostatnich latach, a ich znaczenie ogromnie wzrosło. Wykazano, że nieodpowiedni jelitowy mikrobiom może sprzyjać otyłości, zaburzeniom odżywiania, chorobom jelit, a być może nawet autyzmowi.

Brakuje jednak terminologii która pozwalałby mówić o zawartości ludzkich czy zwierzęcych jelit w sposób precyzyjny i naukowy, bez używania brzydko kojarzących się wyrazów.

Przez analogię do uznanych określeń „in vitro” (w probówce) czy „in vivo” (w żywym organizmie), naukowcy z UNC School of Medicine oraz Notre Dame University proponują używać inspirowanego łaciną określenia „in fimo”, które odnosiłoby się do eksperymentalnych badań dotyczących ekskrementów.

Gastroenterolog dr Aadra z UNC-Chapel Hill współpracując z filologiem klasycznym, prof. Luca Grillo z University of Notre Dame wzięła pod uwagę cztery łacińskie słowa, oznaczające nieczystości laetamen, merda, stercus oraz fimum.

Laetamen okazał się mieć pochodzenie wspólne z "laetus" (płodny, bogaty, szczęśliwy), jednak nie wybrano go, ponieważ kojarzył się raczej hodowlą zwierząt. Merda ma łatwe do odgadnięcia znaczenie obsceniczne (tak zwane słowo Cambronne’a), które oprócz francuskiego zadomowiło się też w hiszpańskim i włoskim. Poza tym kojarzy się etymologicznie z brzydkim zapachem. Stercus ma wspólny korzeń ze skatologią, odnosząca się o literatury obscenicznej. Dlatego wybrano fimum, rzadziej stosowane przez starożytnych w zasadzie wyłącznie w odniesieniu do pożytecznego nawożenia obornikiem. Poza tym Wergilisz, Liwiusz czy Tacyt używali słowa fimum, nigdy stercus. Stąd zdecydowano się na termin „in fimo”. (PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019