16.06.2019
PL EN
10.01.2019 aktualizacja 10.01.2019
Kamil Szubański
Kamil Szubański

Łódzki naukowiec zbada ewolucję skorupiaków z Jeziora Ochrydzkiego

Badania mające wyjaśnić ewolucyjne mechanizmy powstania endemicznej grupy gatunków kiełży w Jeziorze Ochrydzkim na Półwyspie Bałkańskim przeprowadzi na Uniwersytecie w Bazylei dr Tomasz Mamos z Katedry Zoologii Bezkręgowców i Hydrobiologii Uniwersytetu Łódzkiego.

Łódzki naukowiec otrzymał stypendium im. Bekkera z Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej (NAWA) na roczny staż badawczy pod opieką prof. Waltera Salzburgera na szwajcarskim Uniwersytecie w Bazylei. To jeden z najlepszych na świecie - zdaniem specjalistów - zespołów naukowych zajmujących się tzw. radiacją adaptacyjną.

Radiacja adaptacyjna to proces, w którym z jednego przodka, na drodze przystosowywania się do nowych warunków, w dość krótkim czasie powstaje cały szereg nowych gatunków. Według dr. Mamosa, zjawisko to często występuje w jeziorach starożytnych, czyli takich, które trwają nieprzerwanie od ponad 100 tysięcy lat tj. np. Bajkał, Tanganika, Titicaca, Ochrydzkie. Są one powszechnie znane jako naturalne „laboratoria” dla badań nad ewolucją organizmów.

Łódzki badacz podkreśla, że proces radiacji adaptacyjnej najlepiej udokumentowano dotąd w badaniach ryb pielęgnicowatych (Cichlidae) z tektonicznych Wielkich Jezior Afrykańskich. Jednak wciąż bardzo mało wiadomo o ewolucji na drodze tego procesu u innych grup zwierząt, takich jak szeroko rozpowszechnione w wodach słodkich skorupiaki obunogie (Amphipoda).

Badania dr. Mamosa skupią się na ewolucji kompleksu gatunków endemicznych dla Jeziora Ochrydzkiego - położonego na Półwyspie Bałkańskim, na granicy Albanii i Macedonii. To najstarsze - liczące 1,3-1,9 mln lat - i jedno z najgłębszych (289 m) jezior w Europie.

Ze względu na niezwykłą historię tego jeziora, zarówno geologiczną jak i związaną z ludzkim osadnictwem oraz bogactwo gatunkowe, zostało ono wpisane w 1979 r. przez UNESCO na listę światowego dziedzictwa.

„Badania, których znaczącą część przeprowadzę podczas stażu w Bazylei, mają na celu kompleksowe wyjaśnienie mechanizmów ewolucyjnych leżących u podstaw powstania w Jeziorze Ochrydzkim endemicznej grupy gatunków kiełży” - zapowiada dr Mamos.

W badaniach wykorzystane zostaną zarówno tradycyjnie stosowane metody morfometryczne jak i barkodingu/metabarkodingu DNA, czyli rozpoznawania zwierząt za pomocą krótkich odcinków DNA oraz techniki sekwencjonowania wysokoprzepustowego.

„Posłużą one do uzyskania długich fragmentów DNA i RNA z badanych zwierząt dla identyfikacji genów, które miały istotne znaczenie w ewolucji tej grupy i kolonizowania przez nią różnych siedlisk i stref głębokościowych jeziora” – zaznaczył naukowiec.

Staż dr Tomasza Mamosa, który potrwa od września tego roku do września 2020 r. będzie kontynuacją polskich badań nad fauną Jeziora Ochrydzkiego, rozpoczętych dwie dekady temu przez nieżyjącego już prof. Tadeusza Sywulę z Katedry Genetyki Uniwersytetu Gdańskiego.

Badania kontynuują pracownicy gdańskiej Katedry: dr Anna Wysocka i dr Adrianna Kilikowska, we współpracy z zespołem prof. Michała Grabowskiego z Katedry Zoologii Bezkręgowców i Hydrobiologii UŁ, w którym pracuje dr Tomasz Mamos oraz Instytutem Hydrobiologicznym w Ochrydzie.

Dla uhonorowania pamięci inicjatora badań jeden z nowych dla nauki obunogów, który niedawno odkryty został w Jeziorze Ochrydzkim przez łódzko-gdańską grupę badaczy, nazwany został Gammarus sywulai.

PAP - Nauka w Polsce

szu/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2019