16.07.2019
PL EN
20.01.2019 aktualizacja 20.01.2019

Bakterie jelitowe blokują rozwój alergii na mleko krowie

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Mikrobiom jelitowy jednej osoby może zapobiegać rozwojowi alergii na mleko krowie u innej - wynika z najnowszego badania naukowców z Uniwersytetu Chicagowskiego. (USA)

Odkryli oni, że drobnoustroje jelitowe pobrane od zdrowych niemowląt po przeszczepieniu zagrożonym uczuleniem myszom chroniły zwierzęta przed rozwojem reakcji alergicznej, a te przeszczepione od dzieci uczulonych na mleko - nie chroniły. Artykuł na ten temat ukazał się w piśmie „Nature Medicine” (https://www.nature.com/articles/s41591-018-0324-z).

Zdaniem autorów odkrycie to może prowadzić do opracowania nowych, opartych na mikrobiomie metod zapobiegania lub leczenia alergii pokarmowych.

Już wcześniej naukowcy ustalili, że niemowlęta uczulone na mleko krowie mają inny niż zdrowe dzieci skład mikrobiomu. Dowiedli też, że niektóre drobnoustroje wiążą się z niższym ryzykiem rozwoju alergii pokarmowej. Oba te fakty zainspirowały chicagowski zespół do zbadania, czy bakterie jelitowe niemowląt bez alergii na mleko mogą chronić przed rozwojem uczulenia inne dzieci.

W pierwszym etapie eksperymentu badacze przeszczepili mikrobiom jelitowy pobrany od ośmiorga niemowląt do organizmów myszy. Była to specjalnie hodowana linia zwierząt genetycznie uwrażliwionych na białko mleka krowiego. Następnie wystawiali myszy na kontakt z mlekiem.

Okazało się, że zwierzęta, które w ogóle nie otrzymały przeszczepu z drobnoustrojów lub otrzymały je od dzieci uczulonych na mleko, wytworzyły przeciwciała przeciwko białkom mleka i doświadczyły anafilaksji - potencjalnie zagrażającej życiu reakcji alergicznej. Myszy, które otrzymały mikrobiom od niemowląt niealergicznych, nie wykazały żadnej reakcji ze strony układu odpornościowego.

W kolejnym etapie badacze przeanalizowali dokładny skład drobnoustrojów znajdujących się w próbkach kału niemowląt. Okazało się, że istnieje bardzo wiele różnic pomiędzy kałem niemowląt uczulonych na mleko krowie, a kałem dzieci zdrowych. Dalsze eksperymenty pozwoliły zidentyfikować jeden szczep bakterii - Anaerostipes caccae - który, jak się okazało po samodzielnym wszczepieniu go myszom, zapobiegał rozwojowi alergii na białko mleka krowiego

Na koniec badacze pobrali próbki komórek z nabłonka jelitowego zwierząt - to właśnie w tym miejscu zaczynają się rozwijać alergie pokarmowe u myszy oraz u ludzi. Odkryli, że w komórkach osobników, którym wszczepiono mikrobiom od niealergicznych niemowląt, aktywne były inne geny niż u zwierząt z grupy kontrolnej. Zdaniem naukowców oznacza to, że drobnoustroje zamieszkujące jelita wpływają na układ odpornościowy gospodarza.

„Bakterie jelitowe odgrywają kluczową rolę w regulacji reakcji alergicznych na pokarmy, co sugeruje, że dalsze badania tego tematu mogą doprowadzić do opracowania terapii modyfikujących ludzki mikrobiom w celu zapobiegania lub leczenia alergii pokarmowych” - podsumowują autorzy artykułu.(PAP)

kap/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019