18.09.2019
PL EN
15.02.2019 aktualizacja 15.02.2019

Młodzi ludzie coraz bardziej skłonni do perfekcjonizmu

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Skłonność do perfekcjonizmu wśród młodych ludzi nasiliła się niebezpiecznie w ciągu ostatnich 25 lat – wynika z analizy, którą przeprowadziło dwóch naukowców z Wielkiej Brytanii i Kanady. Artykuł na ten temat zamieszcza magazyn „Conversation”.

Jak tłumaczą jego autorzy - psycholog kliniczny prof. Simon Sherry z Dalhousie University (Halifax, Kanada) oraz dr Martin M. Smith z York St John University (York, Wielka Brytania), perfekcjonizm polega na dążeniu do doskonałości, a przejawia się wymaganiem od siebie i innych bycia idealnym. Perfekcjonistów charakteryzują skrajnie negatywne reakcje na popełnianie błędów, ostry samokrytycyzm, ciągłe powątpiewanie we własne możliwości oraz silne poczucie, że inni są wobec nich krytyczni i wymagający.

Naukowcy przeprowadzili meta-analizę wyników uzyskanych w 77 różnych badaniach, którymi objęto blisko 25 tys. osób w wieku 15-49 lat. Około dwie trzecie badanych stanowiły kobiety, z czego wiele z nich było studentkami rasy białej z krajów Zachodu, takich jak USA, Kanada, Wielka Brytania.

"Bardzo zmartwiło nas to, co zaobserwowaliśmy. Współcześni młodzi ludzie mają większe skłonności do perfekcjonizmu niż kiedykolwiek wcześniej. Perfekcjonizm nasilił się znacznie od 1990 r.” - podkreślają autorzy artykułu. Ich zdaniem tzw. milenialsi (inaczej pokolenie Y), czyli osoby urodzone w latach 80. - 90. XX wieku, cierpią z powodu skłonności do perfekcjonizmu znacznie bardziej niż poprzednie pokolenia. Dotyczy to w równym stopniu kobiet i mężczyzn, co może oznaczać, że współcześnie w społeczeństwach zachodnich presja bycia doskonałym nie ma związku z płcią.

"Ta epidemia perfekcjonizmu we współczesnych zachodnich społeczeństwach jest poważnym problemem, nawet groźnym dla życia. W badaniach powiązano perfekcjonizm ze skłonnościami do lęków, stresów, depresji, zaburzeń odżywiania i skłonności samobójczych” – piszą badacze.

Dążenie do perfekcji - która jest rzeczą nieuchwytną, rzadką i krótkotrwałą — może być przyczyną częstszych niepowodzeń oraz mniejszej liczby sukcesów, bo sprawia, że perfekcjoniści częściej w neurotyczny sposób koncentrują się na swoich niedoskonałościach, a rzadziej konsekwentnie dążą do celu.

Potwierdziła to najnowsza analiza, która wykazała, że w miarę upływu czasu perfekcjoniści stają się bardziej neurotyczni, bardziej podatni na negatywne emocje, takie jak poczucie winy, zazdrość, lęki, a jednocześnie stają się również mniej obowiązkowi, źle zorganizowani, mniej wydajni, wiarygodni i zdyscyplinowani.

"Ogólnie, nasze wyniki sugerują, że życie nie staje się dla nich łatwiejsze. W pełnym wyzwań, chaotycznym, niedoskonałym świecie, perfekcjoniści wypalają się wraz z wiekiem i stają się mniej stabilni, pracowici i konsekwentni” – piszą Sherry i Smith.

Według nich przyczyny perfekcjonizmu są złożone. Częściowo za rozpowszechnienie takiej postawy może odpowiadać obecny „wyścig szczurów”, gdzie pozycja i osiągnięcia są przeceniane, i gdzie afirmuje się sukcesy oraz koncentrację na własnej osobie. Ponadto krytyczni, kontrolujący i nadopiekuńczy rodzice również przyczyniają się do perfekcjonizmu. Dodatkowo do rozwoju tej postawy stymulują współczesne media, w tym media społecznościowe, w których prezentowane są nierealne, perfekcyjne wizerunki ludzi i ich sielankowego życia, a także reklamy, narzucające nieosiągalne standardy odnośnie wyglądu i różnych obszarów życia. „Milenialsi są osaczeni przez zbyt wiele punktów odniesienia, wedle których powinni mierzyć swoje sukcesy i upadki” – komentują badacze.

Dlatego ich zdaniem istnieje paląca potrzeba działań, które pozwolą zapobiegać kształtowaniu się perfekcjonizmu u młodych ludzi. Chodzi m.in. o zmiany metod wychowawczych stosowanych przez rodziców, ale również o zmiany na poziomie społecznym i kulturowym - m.in. w mediach promujących nierealne normy wyglądu czy życia.

Rodzice powinni starać się być mniej krytyczni i mniej kontrolować swoje dzieci. W zamian za to powinni uczyć je akceptować swoje błędy i wyciągać z nich naukę, a także tłumaczyć, że liczy się praca i dyscyplina, a nie dążenie do doskonałości. Dobrym antidotum na perfekcjonizm jest bezwarunkowa miłość rodziców do dzieci, podkreślają Sherry i Smith.

Młodych ludzi należy uczyć zdrowego sceptycyzmu do „podejrzanie doskonałego” wyglądu czy modelu życia, które promuje się w mediach społecznościowych i reklamach, przekonują. Ich zdaniem nierealne zdjęcia skorygowane w Photoshopie czy w innym programie obróbki fotografii będą znacznie mniej szkodzić, jeśli ludzie będą świadomi, że są fałszywe.

Konieczne jest również rozpowszechnienie metod pomocy psychologicznej dla perfekcjonistów. (PAP)

jjj/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2019