22.05.2019
PL EN
14.02.2019 aktualizacja 15.02.2019

Sonda InSight szykuje się do pomiarów temperatury na Marsie

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Amerykański lądownik InSight coraz intensywniej szykuje się do naukowych badań Marsa. NASA poinformowała, iż na powierzchni umieścił drugi z instrumentów, służący do pomiarów temperatury i zawierający polski mechanizm.

Bezzałogowa sonda InSight wylądowała na powierzchni Marsa pod koniec listopada ubiegłego roku. Podstawowym celem misji są badania wnętrza planety.

Nowe zdjęcia potwierdziły, iż we wtorek 12 lutego lądownik udanie umieścił na powierzchni Marsa instrument o nazwie Heat Flow and Physical Properties Package, w skrócie HP3 (lub HP3). Przyrząd znalazł się około 1 metra od sejsmometru, który z kolei niedawno został wyposażony w kopułę ochronną.

Instrument HP3 ma mierzyć transfer ciepła w podpowierzchniowej warstwie Marsa. W tym celu wbije się na 5 metrów pod powierzchnię, głębiej niż jakakolwiek wcześniejsza misja marsjańska. Dla przykładu amerykański lądownik Viking 1 potrafił zrobić to na 22 cm w głąb, a Phoenix na 18 cm.

Istotny element HP3 został wykonany w Polsce: penetrator geologiczny nazwany Kretem został zaprojektowany i wykonany przez firmę Astronika, która współpracowała z Centrum Badań Kosmicznych PAN, Instytutem Lotnictwa, Instytutem Spawalnictwa, Politechniką Łódzką i Politechniką Warszawską.

Osoby zaangażowane w misję wskazują, że urządzenie jest „wyczynem inżynierii”. Waży mniej niż para butów, zużywa mniej energii niż router WiFi, a musi wbić się na kilka metrów w głąb innej planety – mówi Troy Hudson, naukowiec i inżynier z projektu InSight.

W trakcie zagłębiania się pod powierzchnię planety będą wykonywane przystanki co 50 cm, aby wykonać pomiary przewodnictwa cieplnego gruntu. Przy czym najpierw urządzenie musi się ochłodzić przez dwa dni, aby jego rozgrzewanie się w procesie wbijania się nie zaburzało pomiarów. Potem próbnik będzie rozgrzewany o około 10 stopni Celsjusza przez 24 godziny. Czujniki temperatury będą mierzyć jak szybko to następuje, co pozwoli naukowcom na ustalenie przewodnictwa cieplnego gruntu. (PAP)

cza/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2019