19.10.2019
PL EN
20.02.2019 aktualizacja 20.02.2019

Szef Agencji Badań Medycznych będzie wyłaniany w drodze konkursu

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Szef Agencji Badań Medycznych będzie wyłaniany w drodze konkursu – taką poprawkę do rządowego projektu ustawy powołującej tę instytucję zarekomendowała sejmowa komisja zdrowia. We wtorek pozytywnie zaopiniowała cały projekt ustawy.

"Agencja Badań Medycznych – wyjaśnił podczas posiedzenia sejmowej komisji zdrowia wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński – ma powstać dla finansowania niekomercyjnych badań klinicznych". W ocenie ministerstwa w Polsce prowadzi się ich zdecydowanie za mało. "Chcemy, w momencie, kiedy mamy dodatkowe środki na ochronę zdrowia, żeby ich część szła na działania, które w przyszłości się wielokrotnie zwrócą" – powiedział Cieszyński.

Wiceszef resortu zdrowia przywołał doświadczenia amerykańskie, z których wynika, że "z każdego dolara wydanego na badanie leków zwrot jest w wysokości 14,5 dolarów". "Chcielibyśmy, aby Agencja pozwoliła polskiemu systemowi zdrowia uzyskać podobnie dobre efekty" – wskazał.

Według Cieszyńskiego obecnie "wyniki badań klinicznych, również tych, które są współfinansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, zostają przy badaczu i Polska w skrajnym przypadku może nie mieć z nich żadnej korzyści, mimo że te badania finansuje. Ustawa o agencji ma to zmienić.

Podobną opinię wyraził wiceprzewodniczący komisji zdrowia poseł Tomasz Latos z PiS-u. "Potrzeba nam odcięcia się od lobbingu koncernów, które później korzystają z (naszego – PAP) dorobku naukowego (…). To my musimy być w dużym stopniu samodzielni, żeby nie chodzić na pasku różnego rodzaju koncernów" – podkreślił.

Dyskusja nad projektem ustawy skoncentrowała się jednak głównie na finansowaniu agencji. Pieniądze na jej działania mają pochodzić z budżetu Ministerstwa Zdrowia oraz z odpisu z Narodowego Funduszu Zdrowia, stanowiącego 0,3 proc. jego przychodów. ABM będzie także pozyskiwać fundusze z Unii Europejskiej i z międzynarodowych programów badawczych.

Przeciw odpisowi z NFZ na agencję wypowiedzieli się posłowie PO. Według szacunków Ministerstwa Zdrowia ma on wynosić w 2020 r. 266 mln zł. "Naszej zgody na to nie będzie" – zapowiedział przewodniczący komisji Bartosz Arłukowicz z PO. "Pozwalacie sobie, co jest wyjątkową niegodziwością przy niedoborach finansowych w NFZ, zabrać 250 mln zł na kolejnych prezesów, wiceprezesów, dyrektorów, ekspertów (…) to jest skandaliczne" – mówił w wystąpieniu pełnym emocji przewodniczący komisji.

Poseł Elżbieta Radziszewska z PO złożyła poprawkę polegającą na wykreśleniu z projektu ustawy zapisów o finansowaniu agencji z odpisu z NFZ. Większość posłów zagłosowała jednak przeciw poprawce poseł Platformy Obywatelskiej. Tak samo członkowie komisji odnieśli się do poprawki Radziszewskiej o skreśleniu z projektu przepisów mówiących o możliwości zakupu przez agencję (w związku z działalnością badawczą) spółek w Polsce i za granicą.

Komisja pozytywnie zaopiniowała poprawkę złożoną przez posła Tadeusza Dziubę z PiS-u, wprowadzającą do projektu ustawy zapis o tym, że szef Agencji Badań Medycznych będzie wyłaniany drogą konkursu. Projekt rządowy przewidywał, że prezesa miał powołać minister zdrowia.

Ostatecznie komisja zdrowia większością głosów pozytywnie zaopiniowała projekt ustawy o Agencji Badań Medycznych. 

PAP - Nauka w Polsce, Wojciech Kamiński

wk/ joz/

Copyright © Fundacja PAP 2019