16.10.2019
PL EN
27.02.2019 aktualizacja 27.02.2019

W nocy nad Polską może być widoczna zorza polarna

Kvaloya, Norwegia, 31.10.03. Zorza polarna nad wyspą Kvaloya koło Tromso w północnej Norwegii 30 bm. Zjawisko to występuje po silnych burzach magnetycznych. Od 24 bm. trwają na naszej planecie burze magnetyczne, czyli nieregularne zakłócenia ziemskiego pola megnetycznego spowodowane zwiększoną aktywnością Słońca. (fal) PAP/EPA (HINRICH BAESEMANN) Kvaloya, Norwegia, 31.10.03. Zorza polarna nad wyspą Kvaloya koło Tromso w północnej Norwegii 30 bm. Zjawisko to występuje po silnych burzach magnetycznych. Od 24 bm. trwają na naszej planecie burze magnetyczne, czyli nieregularne zakłócenia ziemskiego pola megnetycznego spowodowane zwiększoną aktywnością Słońca. (fal) PAP/EPA (HINRICH BAESEMANN)

W nocy ze środy na czwartek nad północną częścią Polski może być widoczna zorza polarna. Możliwość jej wystąpienia nawet na naszej szerokości geograficznej przewiduje amerykańska Narodowa Administracja ds. Oceanów i Atmosfery NOAA.

Prognozę z mapą, na której zaznaczono obszary, z których zorza może być widoczna, prezentuje amerykańska Narodowa Administracja ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA).

Największe szanse na obserwacje będą mieli obserwatorzy na północy kraju.

O "alercie zorzowym dla Polski północnej" poinformował popularyzator astronomii Karol Wójcicki. Na jego profilu FB "Z głową w gwiazdach" można przeczytać, że "dzisiejszej nocy mogą wystąpić warunki sprzyjające obserwacjom zorzy polarnej na średnich szerokościach geograficznych. Mieszkańcy Polski północnej i być może centralnej mogę mieć szansę na obserwacje tego niecodziennego dla naszego kraju zjawiska".

Według Wójcickiego zorza może być widoczna pomiędzy 22:00 a 4:00 rano, sam rozbłysk zorzy może trwać od kilku do kilkunastu minut.

Wójcicki zaznacza, że zorze polarne obserwowane z Polski są dużo słabsze od tych obserwowanych na dalekiej północy Europy: "Możemy spodziewać się, że jeśli zorza się w ogóle pojawi, to w formie delikatnej poświaty nisko nad północnym horyzontem. Raczej na pewno nie będziemy w stanie dostrzec kolorów zorzy, będzie ona zbyt słaba. Bez większego trudu uchwycimy je jednak na zdjęciach z dłuższym czasem ekspozycji".

Zorze polarne powstają dzięki aktywności Słońca i ziemskiemu polu magnetycznemu. Gwałtowne eksplozje, zwane wyrzutami koronalnymi, wysyłają w przestrzeń kosmiczną naładowane cząstki. Gdy cząstki te docierają do Ziemi, poruszają się wzdłuż linii pola magnetycznego naszej planety. Część cząstek trafia w okolice biegunów, powodując świecenie zorzy polarnej. Inne poruszają się wzdłuż wyciągniętego "ogona" pola magnetycznego, ciągnącego się w kierunku od Słońca, czyli w cieniu Ziemi.

Zorza polarna obserwowana z kosmosu ukazuje się jako świecący na zielono owal wokół jednego z ziemskich biegunów. Jednak w polu magnetycznym zbiera się energia, która co pewien czas jest gwałtownie uwalniana w atmosferę w postaci prądu elektrycznego. Taki wybuch powoduje zmiany barw zorzy na purpurową, czerwoną i białą. (PAP)

zan/ cza/

Copyright © Fundacja PAP 2019