19.09.2019
PL EN
26.04.2019 aktualizacja 26.04.2019

Już niewielki ubytek snu to gorszy dzień w pracy

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Sen krótszy niż zwykle o zaledwie 16 minut powoduje spadek koncentracji i inne problemy, które mogą odbić się na pracy zawodowej oraz życiu rodzinnym. To z kolei może być początkiem błędnego koła stresu i problemów z wysypianiem się.

Nie ma co liczyć na dobre wyniki w ciągu dnia bez dobrze przespanej nocy - przekonują naukowcy z University of South Florida na łamach „Journal of the National Sleep Foundation”.

Badacze przeprowadzili ankiety wśród 130 zdrowych pracowników IT, z których każdy miał przynajmniej jedno dziecko w wieku szkolnym. Okazało się, że sen krótszy już o 16 minut wywołuje problemy.

Następnego dnia spadają możliwości poznawcze, zdolność koncentracji na zadaniach, a rośnie stres, pogarsza się równowaga między życiem zawodowym i rodzinnym oraz podnosi się ryzyko konfliktów.

Co więcej, z powodu pojawiającego się zmęczenia, osoby w takim stanie wcześniej kładą się spać i wcześniej wstają następnego dnia. To z kolei zaburza ich naturalny rytm.

„Te cykliczne powiązania pokazują, że jakość snu jest podatna na codzienny stres poznawczy, a także może przyczyniać się do zwiększenia tego stresu” - podkreśla prof. Soomi Lee, autorka publikacji.

„Wyniki tego badania dostarczają empirycznych dowodów na to, że miejsca pracy powinny wkładać więcej wysiłku w promowanie dobrego snu pracowników. Dobrze wyspane osoby mogą mieć lepsze rezultaty w pracy dzięki zdolności do koncentracji, rzadszemu popełnianiu błędów i mniejszej liczbie konfliktów z innymi” - wyjaśnia badaczka.

Więcej informacji tutaj.  (PAP)

mat/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2019