29.11.2020
PL EN
21.12.2012 aktualizacja 21.12.2012

Stawonogi zapanowały na światem

Najnowsze wyliczenia dowodzą, że globalny stosunek liczby stawonogów do ssaków wynosi około 321 do jednego. Co więcej, okazuje się, że proporcja stawonogów do roślin wynosi 17 do jednego – piszą naukowcy na łamach tygodnika "Science".

Do czynników, które dają przewagę stawonogom, zaliczyć można ich zdolności adaptacyjne do różnego rodzaju pożywienia. Ponadto, zazwyczaj larwy nie konkurują o pożywienie z dorosłymi owadami, ponieważ żerują na innych źródłach pokarmu.

Naukowcy ze Smithsonian Tropical Research Institute w USA badali różnorodność biologiczną stawonogów w rezerwacie leśnym San Lorenzo w Panamie. Zespół liczył ponad 100 badaczy.

Badania terenowe prowadzono na obszarze około 60 km2. Okazało się, że na takim terenie mieszka ponad 25 tys. gatunków stawonogów.

Naukowcy przypuszczają, że podobne proporcje obowiązują również w innych ekosystemach, np. w miastach. W niewielkim parku miejskim nie może mieszkać zbyt wiele gatunków ssaków, ponieważ jest tam za mało przestrzeni czy pożywienia.

"Przyjmijmy jednak, że jest tam 10 gatunków drzew. Wówczas mogą być one miejscem zamieszkania 200 gatunków stawonogów, jak świadczą nasze dane" – opisuje kierownik zespołu, Yves Basset.

Ludzie zazwyczaj postrzegają owady jako szkodniki. Mogą one niekiedy rozprzestrzeniać choroby czy niszczyć zbiory.

"Zapominamy jednak, że jest to niewiele gatunków w porównaniu z całą bioróżnorodnością stawonogów – wyjaśnia Basset. – Większość owadów żyje w lasach i odpowiada za ich funkcjonowanie, poprzez takie działania jak zapylanie, rozkładanie czy roślinożerność. Ponadto, wiele stawonogów to skuteczni drapieżnicy czy pasożyty, co ogranicza liczebność roślinożerców".

Co więcej, stawonogi to prawdziwy skarbiec DNA i różnych molekuł, które mogą być na przykład źródłem przyszłych lekarstw. Badania sugerują, że Ziemię może zamieszkiwać sześć mln gatunków stawonogów. Na razie znamy jedynie milion.

"W tym kontekście zupełnie nie rozumiem entuzjazmu opinii publicznej dla poszukiwania życia pozaziemskiego" – podkreśla Basset. Jak dodaje, ułamek sumy przeznaczanej na ten cel może pozwolić na lepsze poznanie ziemskiej bioróżnorodności, zanim będzie na to za późno. (PAP)

krx/ ula/

Copyright © Fundacja PAP 2020