24.10.2020
PL EN
17.10.2013 aktualizacja 17.10.2013

Babylab poszukuje małych ochotników do badań

Babylab, czyli Pracownia Psychologii Niemowląt na Uniwersytecie Warszawskim, na dobre rozpoczęła badania dzieci. Naukowców interesuje rozwój poznawczy, emocjonalny i społeczny najmłodszych. Na razie uczeni poszukują ochotników do badań, czyli rodziców z małymi dziećmi.

Pierwszy rok życia dziecka to czas intensywnego rozwoju mózgu oraz jego największej plastyczności. Często rodzice nie zdają sobie sprawy z tego, jak szybko rozwijają się ich pociechy. "Wiemy już, że maluchy, zanim jeszcze nauczą się same mówić, potrafią rozróżniać dźwięki mowy" – mówi kierownik Babylab dr Przemysław Tomalski.

Jak informuje UW, Babylab to pierwszy i jak dotąd jedyny w kraju ośrodek specjalizujący się w neurokognitywistyce rozwojowej tak małych dzieci. Naukowców interesuje nie tylko rozwój poznawczy dzieci, ale również ten emocjonalny i społeczny.

Pracownia działa od wiosny 2013 r., jednak badania ruszyły pełną parą z początkiem roku akademickiego. Naukowcy poszukują ochotników, rodziców z małymi dziećmi - do 12. miesiąca życia. Terminy spotkań ustalane są indywidualnie. Niektóre badania obejmują pojedynczą wizytę, inne przewidują obserwowanie rozwoju dziecka nawet do trzeciego roku życia i wymagają kilku wizyt. Badania są poufne, a udział w nich jest bezpłatny.

Eksperci Babylab nie zajmują się diagnostyką i terapią, ale przewidują, że dzięki ich badaniom w przyszłości będzie można już u niemowląt wykrywać pierwsze symptomy zaburzeń rozwojowych. Teraz przygotowują się do badań dzieci, których starsze rodzeństwo ma diagnozę autyzmu. U takich niemowląt istnieje o wiele większe prawdopodobieństwo zachorowania. "Autyzm jest zaburzeniem, które wyłania się do trzeciego roku życia. Jeśli udałoby nam się znaleźć jego wczesne oznaki - tzw. predyktory - dałoby to możliwość opracowania wczesnych testów przesiewowych dla niemowląt. Moglibyśmy wtedy o wiele szybciej diagnozować zaburzenia rozwoju, dając więcej szans na podjęcie skutecznej interwencji, aby spróbować przekierować rozwój dziecka na inne tory" – mówi dr Tomalski.

Badania dotyczące autyzmu to jeden z kilku projektów, w który zaangażowani są pracownicy Babylabu. W laboratorium znajduje się specjalistyczny sprzęt np. eye-tracker. To ekran komputerowy wyposażony w czujniki ruchu, który pozwala precyzyjnie śledzić wzrok dziecka i rysować jego pozycję względem obrazu na ekranie. Dzięki temu rodzice zaraz po badaniu mogą zobaczyć świat oczami swojego dziecka.

"Do badania związku między zachowaniem malucha, a aktywnością mózgu w Babylabie wykorzystywany jest też nowoczesny aparat EEG, który rejestruje fale mózgowe za pomocą kosmicznie wyglądającego czepka. W ten sposób można np. śledzić rozwój językowy dzieci i ocenić ryzyko dysleksji" – wyjaśnia asystentka badawcza Karolina Marczuk.

Według najnowszych wyników badań, opracowywanych wspólnie z University of East London w Wielkiej Brytanii, większe trudności z rozwojem kompetencji językowych mogą mieć dzieci dotknięte ubóstwem, a różnice te można wykrywać już w 9. miesiącu życia. W najbliższych latach naukowcy z Babylabu będą starali się zebrać jak najwięcej danych na ten temat. Projekty badawcze finansowane są m.in. przez Unię Europejską i Narodowe Centrum Nauki.

PAP - Nauka w Polsce

ekr/ ula/

Copyright © Fundacja PAP 2020