22.09.2019
PL EN
26.03.2014 aktualizacja 26.03.2014

Komorowski: Polsce potrzebny jest inżynierski pragmatyzm

Bycie inżynierem „oznacza zwiększone szanse, by być praktycznie użytecznym dla ojczyzny” - mówił we wtorek prezydent Bronisław Komorowski podczas gali plebiscytu Złoty Inżynier. Jego zdaniem Polsce potrzebne są inżynierski pragmatyzm oraz solidność.

Podczas gali podsumowującej 20. edycję plebiscytu o tytuł Złotego Inżyniera przyznano nagrody najwybitniejszym przedstawicielom środowiska technicznego. Organizatorem plebiscytu jest Federacja Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych Naczelna Organizacja Techniczna oraz czasopismo „Przegląd Techniczny”. Tegoroczny plebiscyt był jednym z wydarzeń obchodzonego w bieżącym roku jubileuszu 25-lecia Wolności.

Zdaniem prezydenta, Polska potrzebuje dzisiaj inżynierskiego podejścia do innowacyjności i gospodarności. "Rozwój gospodarczy Polski nie tylko jest niemożliwy bez wielkiej kadry inżynierskiej, ale jest też trudny bez cech typowych dla inżynierów" - podkreślił i dodał, że cechy te przenoszone powinny być do działalności gospodarczej. Przyznawał, że cech tych w polskim narodzie od dłuższego czasu brakuje. "Ten deficyt chcemy uzupełnić" - mówił. Wymieniał że takimi charakterystycznymi cechami są np. inżynierski pragmatyzm, dokładność, solidność czy nawet inżynierski romantyzm.

Mówiąc o inżynierskim romantyzmie prezydent zaznaczał, że w różnych częściach świata spotykał ślady po polskich inżynierach, którzy odcisnęli tam piętno swoich marzeń o wielkości czy możliwościach technicznych.

Prezydent przypomniał też, że dawniej do przedsiębiorców zwracano się "panie inżynierze". "To było potwierdzenie pewnego awansu, szacunku, a także nadziei, że tacy ludzie mają większą szansę na sukcesy, także gospodarcze" - mówił.

Komorowski przypomniał, że nagrody przyznawane są przez "Przegląd Techniczny", którego historia sięga lat 60. XIX wieku. "To także jest jakiś symbol, bo to kontynuacja polskich marzeń o nowoczesności, polskich marzeń o zamożności, polskich marzeń o rozwoju gospodarczym naszego kraju, nawet, kiedy go nie było na mapie świata" - zaznaczył.

"Złoty Inżynier” to nagroda, która promuje dokonania polskich inżynierów. Celem plebiscytu jest wyrażenie uznania tym, którzy przekształcają Polskę i jej gospodarkę oraz zwrócenie uwagi na rolę inżynierów w budowaniu innowacyjnej i konkurencyjnej gospodarki.

Najważniejszy tytuł - Diamentowego Inżyniera - uzyskał w tym roku dr Ryszard Kardasz, menedżer związany z polskim przemysłem obronnym. Odpowiada za najważniejsze programy związane z modernizacją Polskich Sił Zbrojnych.

W kategorii "nauka" Złotym Inżynierem został prof. Stanisław Adamczak, w dziedzinie "jakość" nagrodzono inż. Tadeusza Glazera, a Antoni Greń został Złotym Inżynierem w kategorii "menadżer". Główną nagrodę w kategorii "ekologia" przyznano inż. Andrzejowi Szczepockiemu, a w dziedzinie "high-tech" nagrodzono inż. Stanisława Wapniarskiego. Tytuł Złotego Inżyniera w kategorii "zarządzanie" trafił z kolei do Doroty Włoch. Dodatkowo Ryszardowi Chmielowcowi przyznano tytuł Złotego Inżyniera Polonijnego.

W konkursie przyznano także tytuły Srebrnych Inżynierów, nagrody dla juniorów, a także wyróżnienia. Poza tym tytuły Honorowego Inżyniera trafiły do trzech osób - Mariusza Waltera, Leszka Cichego oraz ks. dr. Sławomira Zygi.

Podczas uroczystości prezydent wręczył odznaczenia państwowe zasłużonym członkom Naczelnej Organizacji Technicznej za zasługi w działalności na rzecz rozwoju innowacyjności i wzrostu konkurencyjności polskiej gospodarki. Złote Krzyże Zasługi otrzymali: Włodzimierz Adamski, Teresa Laskowska oraz Stanisław Radkowski. Natomiast brązowe Krzyże Zasługi dostali: Artur Badyda, Agata Bieńczak, Grzegorz Gańko, Aldona Garbacz-Klempka, Robert Kubica, Andrzej Łatka, Marek Pater i Antoni Świątek.

PAP - Nauka w Polsce

lt/ ula/ mag/

Copyright © Fundacja PAP 2019