26.02.2020
PL EN
28.03.2014 aktualizacja 28.03.2014

Samiec sójki wie, czego chce samica. I jej to daje

Nie tylko ludzie potrafią rozpoznawać cudze oczekiwania. Umieją to również sójki, u których samiec - wbrew własnym gustom - podsuwa samicy dokładnie takie kąski, jakich ta oczekuje. Zjawisko to opisano w "Biology Letters".

"Samce potrafią reagować na potrzeby samic, nawet jeśli ich własne potrzeby są odmienne" - mówi dr Ljerka Ostojić z University of Cambridge, kierująca badaniami 9 par sójek. Naukowcy obserwowali je w sezonie rozrodczym - jedynym okresie w roku, w którym te ptaki dzielą się jedzeniem.

Aby ustalić, jaki rodzaj pokarmu najbardziej lubią samce, naukowcy przeprowadzili eksperyment – najpierw dali ptakom określony produkt i pozwolili im się najeść do syta, a potem sprawdzali, czy mają ochotę na dokładkę, czy może na coś innego.

Później samce i samice umieszczano w sąsiednich pomieszczeniach oddzielonych siatką. Najpierw karmiono samca - mógł jeść do woli larwy barciaka (rodzaj ćmy) albo mącznika. Obie te przekąski są przez sójki bardzo cenione.

Później badacze karmili samicę, podsuwając jej trzy rodzaje pokarmu: larwy, które lubi samiec; takie, których samiec nie wybrał albo coś całkiem innego. W czasie karmienia samiec obserwował samicę i jej wybory.

W pewnym momencie samicy jedzenie zabierano, za to podsuwano je samcowi tak, by mógł wybierać pomiędzy larwami barciaka i mącznika, a do tego mógł zjeść je od razu, zachomikować albo wręczyć partnerce.

Kiedy preferencje pokarmowe ptaków z pary były zgodne, samiec karmił partnerkę pokarmem lubianym przez oboje. To naukowców nie zdziwiło. Zaskoczyło ich jednak, kiedy preferencje ptaków były rozbieżne, a samiec - podsuwając samicy kąski - najwyraźniej uwzględniał jej gust.

Naukowcy od dawna eksperymentują i próbują ustalić, które zwierzęta potrafią przypisywać innym osobnikom określone stany wewnętrzne, i na ile rozumieją, że stany wewnętrzne partnera mogą się różnić od ich własnych. "Ludzie potrafią wejść w cudzą skórę, aby zareagować na to, czego chcą inni. Nigdy jednak nie mamy pełnego oglądu sytuacji, gdyż na nasz sposób patrzenia na świat wpływają nasze własne upodobania. Potrafimy je jednak stłumić, stawiając pragnienia i potrzeby drugiej osoby ponad własnymi. Teraz okazuje się, że podobną rzecz potrafią sójki" - zauważa prof. Nicky Clayton z laboratorium Comparative Cognition na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Cambridge. Jej zdaniem zdolność do oceny cudzych pragnień przez ludzi i sójki może się wywodzić z jakiegoś dawnego, wspólnego mechanizmu. (PAP)

zan/ krf/

Copyright © Fundacja PAP 2020