18.01.2021
PL EN
02.09.2014 aktualizacja 02.09.2014

Transport publiczny lepszy dla zdrowia niż własny samochód

Przemieszczanie się do pracy za pomocą środków transportu publicznego jest zdrowsze niż dojeżdżanie prywatnym samochodem, ponieważ zmniejsza ryzyko przybierania na wadze – potwierdzają badania brytyjskie, które publikuje pismo „British Medical Journal”.

Co ciekawe, zdrowotne korzyści z publicznego transportu są podobne do tych, jakie daje aktywne przemieszczanie się do pracy, np. na piechotę czy rowerem.

Naukowcy z London School of Hygiene and Tropical Medicine oraz z University College w Londynie analizowali związek między sposobem przemieszczania się do pracy a wskaźnikiem masy ciała (BMI) oraz procentową zawartością tkanki tłuszczowej w organizmie. Dane dotyczyły ponad 7 tys. osób biorących udział w szeroko zakrojonym studium pt. United Kingdom Household Longitudinal Study (UKHLS).

W analizie uwzględnili takie czynniki, jak wiek badanych, obecność różnych schorzeń lub niepełnosprawności, dochody miesięczne, przynależność do klasy społecznej, ogólny poziom aktywności fizycznej w miejscu pracy oraz dieta.

Okazało się, że jedynie 10 proc. panów oraz 11 proc. pań korzystało z publicznego transportu w drodze do pracy, a na piechotę lub na rowerze przemieszczało się 14 proc. mężczyzn i 17 proc. kobiet.

Osoby przemieszczające się do pracy w sposób aktywny lub korzystające z transportu publicznego miały niższe wskaźniki BMI. W przypadku panów wiązało się to z BMI niższym średnio o 1 punkt, co odpowiada masie ciała mniejszej o ok. 3 kg, a w przypadku pań - z BMI niższym o 0,7, co odpowiada ok. 2,5 kg.

Badanie składu ciała na podstawie oporu elektrycznego tkanek (pomiar impedancji bioelektrycznej) wykazało, że osoby podróżujące aktywnie lub korzystające z transportu publicznego miały również mniejszą zawartość tkanki tłuszczowej w organizmie.

Zdaniem autorów pracy zaobserwowane różnice były większe niż te, które uzyskuje się dzięki większości indywidualnie dobranych diet czy treningów fizycznych, mających zapobiegać nadwadze i otyłości. Dlatego, zarówno aktywne podróżowanie do pracy, jak i za pośrednictwem transportu publicznego powinno być uznane za element strategii mającej zredukować problem otyłości i powiązanych z nią schorzeń - oceniają.

Naukowcy zaznaczają jednak, że ze względu na charakter ich pracy nie można wyciągnąć wniosku, czy zaobserwowane przez nich zależności miały charakter przyczynowo-skutkowy.

W komentarzu odredakcyjnym badacze z Imperial College w Londynie przypominają, że rezygnowanie z prywatnego transportu samochodowego jest korzystne nie tylko dla zdrowia ludzi, ale też dla środowiska. Wskazują jednocześnie, że w krajach bogatych aktywne przemieszczanie się staje się coraz mniej popularne od połowy XX wieku, od kiedy zaczęła wzrastać liczba właścicieli samochodów osobowych. (PAP)

jjj/ mrt/

Copyright © Fundacja PAP 2021