15.08.2020
PL EN
20.03.2015 aktualizacja 20.03.2015

Kwas foliowy obniża ryzyko udaru mózgu u osób z nadciśnieniem

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Zażywanie kwasu foliowego obniża ryzyko wystąpienia pierwszego udaru mózgu u osób cierpiących na nadciśnienie tętnicze – wynika z badania, które publikuje pismo „Journal of the American Medical Association”.

Zdaniem autorów pracy odkrycie tej zależności może mieć istotne znaczenie w prewencji udarów mózgu u wielu milionów ludzi na świecie. Jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), na nadciśnienie tętnicze cierpi ponad jedna trzecia światowej populacji dorosłych. Zaburzenie to jest odpowiedzialne za około połowę zgonów z powodu chorób serca i udaru mózgu. Z trwającego osiem lat międzynarodowego badania Interstroke wynika, że za 90 proc. udarów mózgu odpowiada 10 czynników ryzyka, z czego najważniejszym jest właśnie nadciśnienie tętnicze. Udar mózgu jest uważany za trzecią przyczynę zgonów ludzi, po chorobach serca i nowotworach.

Dotychczasowe dane na temat roli kwasu foliowego (zaliczanego do witamin z grupy B) w prewencji pierwszego udaru mózgu u osób z nadciśnieniem tętniczym nie są jednoznaczne.

Aby zweryfikować tę zależność, naukowcy pod kierunkiem Yong Huo z Uniwersytetu Pekińskiego przeprowadzili badania wśród 20702 osób z nadciśnieniem, które w przeszłości nie przebyły ani udaru mózgu, ani zawału serca. Losowo przydzielano je bądź do grupy, która otrzymywała pigułkę zawierającą lek na nadciśnienie enalapryl (należy do inhibitorów konwertazy angiotensyny) oraz kwas foliowy w dawce 0,8 mg, bądź do grupy, której podawano pigułkę zawierającą wyłącznie enalapryl.

Badanie trwało blisko pięć lat. U wszystkich jego uczestników przeprowadzono testy genetyczne na obecność mutacji w genie kodującym enzym o nazwie reduktaza metylenotetrahydrofolianu (gen MTHFR), który – upraszczając - odpowiada za poziom aktywnego kwasu foliowego w organizmie. Gdy mutacja jest obecna w obu kopiach genu, poziom aktywnej postaci witaminy jest zbyt niski. Wiąże się to z podwyższonym poziomem aminokwasu o nazwie homocysteina, co zwiększa m.in. ryzyko miażdżycy naczyń.

Jak wyliczyli naukowcy, osoby stosujące pigułkę z kwasem foliowym miały o 21 proc. niższe ryzyko wystąpienia pierwszego udaru mózgu (choć w wartościach bezwzględnych odsetek udarów w obu grupach różnił się o mniej niż 1 proc.). Ryzyko udaru niedokrwiennego było niższe o 24 proc.

W analizie uwzględniono m.in. obecność mutacji w genie MTHFR, poziom kwasu foliowego i homocysteiny we krwi, wiek, płeć oraz palenie papierosów.

Korzystny efekt zażywania kwasu foliowego był najbardziej widoczny w grupie osób z wyjściowym niskim poziomem tej witaminy.

Zdaniem autorów pracy osoby z mutacją w obu kopiach genu MTHFR, które zazwyczaj mają najniższe stężenie kwasu foliowego, mogą w związku z tym odnosić największe korzyści z zażywania go. Z drugiej strony, rutynowe badania genetyczne na obecność tej mutacji nie byłyby ekonomicznie uzasadnione, podkreślają badacze. Inną grupą, która powinna skorzystać z suplementacji kwasu foliowego są osoby, których dieta jest uboga w tę witaminę. Dobrym jej źródłem są: warzywa, zwłaszcza zielone liściaste, owoce, orzechy, rośliny strączkowe.

„Mimo że wszyscy uczestnicy badania mieli nadciśnienie, właściwie nie ma powodów, by podejrzewać, że wyniki naszych badań nie bedą odnosić się również do osób z prawidłowym ciśnieniem krwi, chociaż efekt będzie prawdopodobnie mniejszy” – podsumowują naukowcy. (PAP)

jjj/ mrt/

Copyright © Fundacja PAP 2020