24.09.2020
PL EN
26.04.2015 aktualizacja 26.04.2015

Pszczoły ciągnie do nektaru zawierającego popularne pestycydy

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Pszczoły wcale nie unikają upraw, na których zastosowano pestycydy z grupy neonikotynoidów. Czasami wręcz ciągnie je do nektaru, który zawiera te popularne środki ochrony roślin - odkryli naukowcy, o czym informują w "Nature".

Neonikotynoidy to środki owadobójcze stosowane do preparowania nasion rzepaku, aby chronić rośliny przed owadami-szkodnikami. Z obawy, że środki te - chroniące rośliny przed jednymi owadami, mogą być groźne dla innych, pożytecznych (np. zapylających rośliny) - skalę ich stosowania w Unii ograniczono na tych uprawach, z których korzystają pszczoły miodne. Krytycy takiego rozwiązania dowodzili, że kontakt z pestycydami można ograniczyć, zapewniając pszczołom alternatywne źródło nektaru i pyłku. Wychodzili przy tym z założenia, że - mając wybór - pszczoły będą wolały żerować na kwiatach roślin "czystych".

Teraz jednak okazało się, że pszczoły miodne i dzikie wcale nie unikają upraw, na których zastosowano neonikotynoidy. Wręcz przeciwnie, mogą je preferować. To pozwala sądzić, że pszczoły nie kontrolują skali, w jakiej stykają się z tymi pestycydami - pisze Geraldine Wright z Newcastle University w Newcastle upon Tyne (Wielka Brytania) i jej zespół.

Kiedy pszczoły mogły wybierać pomiędzy czystym roztworem cukrów - a roztworem cukrów zawierających neonikotynoidy, obecność pestycydu wcale nie zniechęcała ani pszczół, ani trzmieli - informuje Geraldine Wright z Newcastle University w Newcastle upon Tyne (Wielka Brytania).

Okazało się wręcz, że badane gatunki wolały roztwór cukru z neonikotynoidami. Naukowcy podejrzewają, że także pszczoły swobodnie żerujące w środowisku mogą poszukiwać kwiatów z roślin zaprawionych insektycydem. To zaś oznacza, że propozycja zapewniania pszczołom pożytków alternatywnych nie ma sensu.

"Pszczoły nie wyczuwają smaku neonikotynoidów w tym, czym się żywią, dlatego ich nie unikają. To ściąga na nie ryzyko zatrucia po zjedzeniu skażonego nektaru" - zauważa prof. Wright cytowana przez BBC.

"Co gorsze, mamy teraz dowody, że pszczoły wręcz wolą jeść pokarm skażony pestycydami. Neonikotynoidy oddziałują na te same mechanizmy w zwojach mózgowych pszczół, na jakie w mózgu człowieka oddziałuje nikotyna. Fakt, że pszczoły preferują pokarm zawierający neonikotynoidy jest niepokojący - pozwala sądzić, że podobnie jak nikotyna, tak i neonikotynoidy mogą działać jak narkotyk i sprawiać, że jedzenie pokarmu z ich zawartością daje więcej przyjemności" - dodaje ekspert.

Podczas badań terenowych naukowcy udowodnili również, że stosowanie neonikotynoidów w uprawach roślin ma negatywny wpływ na zachowanie i sukces rozrodczy niektórych gatunków pszczół.

W drugim materiale w "Nature" naukowcy potwierdzili, że wspomniane środki ochrony roślin mają zły wpływ na dzikie gatunki pszczół, np. samotnic albo trzmieli, które - podobnie jak pszczoła miodna - grają ważną rolę w procesie zapylania roślin, w tym uprawnych.

"Dostrzegliśmy wyraźny, negatywny wpływ na wzrost i zdolność do rozmnażania w koloniach trzmieli, żyjących w pobliżu upraw rzepaku zabezpieczonych tym środkiem" - komentuje główna autorka badania, Maj Rundlof ze szwedzkiego Uniwersytetu Lund.

Neonikotynoidy powodują problemy nie tylko ze wzrostem i reprodukcją owadów. Naukowcy zauważyli, że na polach rzepaku chronionych przez te środki pszczoły z dzikich gatunków były mniej liczne. Nie stwierdzili jednak, by pestycydy miały negatywny wpływ na kolonię pszczół miodnych.

Pszczoły i inne owady zapylające są ważne dla wielkości zbiorów. Korzyści, jakie przynosi ludziom ich obecność w ekosystemach, szacuje się w skali globalnej na co najmniej 153 mld euro rocznie. Zapylając rośliny uprawne mogą mieć jednak kontakt z obecnymi w pyłku i nektarze pestycydami.

Badanie prowadzono w ramach Insect Pollinators Initiative. Finansowały je Biotechnology and Biological Sciences Research Council (BBSRC), Defra, Natural Environment Research Council (NERC), rząd Szkocji oraz Wellcome Trust w ramach partnerstwa Living with Environmental Change (LWEC). Pieniądze na badania wyłożyły też Science Foundation Ireland, Irish Research Council i National Science Foundation. (PAP)

zan/ krf/

Copyright © Fundacja PAP 2020