15.09.2019
PL EN
21.08.2019 aktualizacja 21.08.2019

Zanieczyszczenie powietrza może sprzyjać zaburzeniom psychicznym

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Zanieczyszczenie powietrza może mieć znaczący wpływ na zdrowie psychiczne narażonych na nie osób – wynika z międzynarodowych badań, opublikowanych w “PLOS Biology”. Część recenzentów publikacji z rezerwą podchodzi do wyników analizy.

Choroby psychiczne, np. takie jak schizofrenia, mają złożone podłoże. W grę wchodzą predyspozycje genetyczne, doświadczenia życiowe, wpływ środowiska i inne czynniki. Jest coraz więcej dowodów na to, że również zanieczyszczenie powietrza może być toksyczne dla mózgu. Ostatnie badania na gryzoniach wykazały, że gdy zwierzęta są narażone zanieczyszczenia, małe cząstki stałe (drobny pył) przemieszczają się do mózgu przez nos i płuca. U zwierząt tych stwierdzono również oznaki upośledzenia funkcji poznawczych i objawy behawioralne podobne do depresji.

Najnowsze badania, przeprowadzone przez międzynarodowy zespół naukowców, bazują na analizie dużych zbiorów danych z USA i Danii. Wyniki sugerują możliwy związek między narażeniem na zanieczyszczenie środowiska a wzrostem występowania zaburzeń psychicznych.

Aby obliczyć narażenie na zanieczyszczenie powietrza mieszkańców USA, zespół z University of Chicago oparł się na pomiarach 87 wskaźników jakości powietrza, przeprowadzonych przez amerykańską Agencję Ochrony Środowiska. W przypadku Danii wykorzystano krajowy rejestr zanieczyszczeń, który śledził mniejszą liczbę zanieczyszczeń, ale przy znacznie wyższej rozdzielczości przestrzennej.

Następnie naukowcy zbadali dwa zestawy danych dotyczących populacji, z których pierwszy to baza danych roszczeń z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego w USA, która obejmowała 11 lat dla 151 milionów osób. Drugi zestaw danych obejmował wszystkie 1,4 miliona osób urodzonych w Danii w latach 1979–2002, które żyły i mieszkały w Danii w dniu 10. urodzin. Ponieważ Duńczycy mają przypisane unikalne numery identyfikacyjne, które pozwalają łączyć informacje z różnych rejestrów krajowych, badacze byli w stanie oszacować narażenie na zanieczyszczenie powietrza na poziomie indywidualnym w ciągu pierwszych dziesięciu lat ich życia. W badaniu amerykańskim pomiary narażenia na zanieczyszczenie były ograniczone do poziomu hrabstwa.

Jak się okazało, zła jakość powietrza była związana z częstszym występowaniem choroby afektywnej dwubiegunowej i poważnej depresji zarówno w populacji amerykańskiej, jak i duńskiej. W Danii narażenie na zanieczyszczone powietrze w ciągu pierwszych dziesięciu lat życia wiązało się z ponaddwukrotnym wzrostem częstości występowania schizofrenii i zaburzeń osobowości.

"Nasze badanie pokazuje, że życie na terenach zanieczyszczonych, szczególnie na wczesnym etapie życia, wiąże się z zaburzeniami psychicznymi zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i Danii" - powiedział Atif Khan, pierwszy autor nowego badania. Jego zdaniem zagadnienie wymaga dalszych badań, aby lepiej zrozumieć, w jaki sposób środowisko przyczynia się do zaburzeń neurologicznych i psychiatrycznych.

Jak wyjaśnił kierujący badaniami Andrey Rzhetsky, postawiona przez naukowców hipoteza zakładała, że zanieczyszczenia mogą wpływać na mózg powodując procesy zapalne, które – jak wcześniej wykazały badania na zwierzętach - mogą wywoływać objawy podobne do depresji.

Nie obyło się bez kontrowersji. "To badanie nad zaburzeniami psychicznymi jest sprzeczne z intuicją i wywołało znaczny opór ze strony recenzentów" - powiedział Rzhetsky. Rzeczywiście, podzielone opinie ekspertów-recenzentów skłoniły PLOS Biology do zamówienia specjalnego artykułu towarzyszącego od prof. Johna Ioannidisa z Uniwersytetu Stanforda (Ioannidis nie ma związku z badaniem, ale pomógł czasopismu w procesie redakcyjnym).

"Przyczynowy związek zanieczyszczenia powietrza z chorobami psychicznymi jest intrygującą możliwością. Pomimo analiz obejmujących duże zbiory danych, dostępne dowody mają poważne wady, a długa seria potencjalnych stronniczości może unieważnić zaobserwowane powiązania" - ocenia Ioannidis w swoim komentarzu. - Konieczne są dalsze analizy przeprowadzone przez wielu badaczy, w tym przeciwników".

Rzhetsky ostrzegł również, że znaczące powiązania między zanieczyszczeniem powietrza a zaburzeniami psychicznymi odkryte w badaniu niekoniecznie oznaczają związek przyczynowy, i dodał, że konieczne są dalsze badania, aby ocenić, czy jakiekolwiek skutki zanieczyszczenia powietrza mają wspólne ścieżki z innymi zjawiskami wywołanymi stresem.

Wcześniejsze badania innych autorów sugerowały między innymi, że dzieci matek narażonych na zanieczyszczenia powietrza w okresie ciąży mają niższy iloraz inteligencji w porównaniu do dzieci z grupy kontrolnej; częściej występuje u nich nadpobudliwość (ADHD) oraz trudności z kontrolowaniem emocji i gorsze kompetencje społeczne. Częściej też rozwijają się choroby ze spektrum autystycznego (ASD).

U dzieci i młodzieży oddychanie zanieczyszczonym powietrzem może powodować upośledzenie funkcji poznawczych, pamięci oraz inteligencji, sprzyja też depresji. Wyższe zanieczyszczenie powietrza przekłada się na gorsze wyniki egzaminów szkolnych.

Dorosłym w bardziej zanieczyszczonych regionach lekarze wystawiają więcej recept na leki psychiatryczne. Możliwy jest również związek pomiędzy między stężeniem zanieczyszczeń powietrza a liczbą prób samobójczych. Amerykańskie badania wskazują na związek między poziomem zanieczyszczenia powietrza a poziomem przestępczości (ale tylko w przypadku przestępstw w użyciem przemocy). U narażonych na zanieczyszczenie powietrza osób starszych zaobserwowano przyspieszenie procesu starzenia się układu nerwowego oraz zwiększone ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera. (PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ agt/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2019