17.09.2019
PL EN
24.08.2019 aktualizacja 24.08.2019

Ministerstwo Środowiska przeciwne wstrzymaniu polowań na ptaki łowne

Strzelce Krajeńskie, 2006-08-23. Myśliwi z koła łowieckiego "Knieja" w Strzelcach Krajeńskich rozpoczęli sezon polowań na ptactwo wodne. Na "pierwszy ogień" poszły tradycyjnie kaczki krzyżówki. lm/bp PAP/Lech Muszyński Strzelce Krajeńskie, 2006-08-23. Myśliwi z koła łowieckiego "Knieja" w Strzelcach Krajeńskich rozpoczęli sezon polowań na ptactwo wodne. Na "pierwszy ogień" poszły tradycyjnie kaczki krzyżówki. lm/bp PAP/Lech Muszyński

Ministerstwo Środowiska jest przeciwne wstrzymaniu polowań na ptaki łowne - wynika ze stanowiska przesłanego PAP w odpowiedzi na apel koalicji 40 organizacji przyrodniczych "Niech Żyją!" , która uważa, że rozpoczęty sezon łowiecki oznacza zagrożenie dla 13 gatunków tych zwierząt.

Prowadzona od ośmiu lat kampania koalicji ma doprowadzić do wprowadzenia bezterminowego moratorium na polowania na gęsi gęgawy, białoczelne i zbożowe, kaczki: głowienkę, czernicę, cyraneczkę i krzyżówkę oraz łyskę, bażanta, kuropatwę, słonkę i gołębia grzywacza.

"Według przyrodników liczebność ptaków łownych spada - np. populacja kaczki głowienki w ciągu ostatnich 30 lat zmalała o 75 proc., a gatunek znalazł się w czerwonej księdze gatunków zagrożonych Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) - przypomina koordynator koalicji przyrodnik Tomasz Zdrojewski. Dodał, że spadek liczebności zanotowały też łyska i cyraneczka, a sytuacja czernicy jest gorsza niż w większości państw Europy.

W odpowiedzi na apel resort środowiska przygotował stanowisko, w którym stwierdza, że wprowadzenie zakazu polowań na wszystkie łowne gatunki ptaków w kraju jest nieuzasadnione.

MŚ przypomniało m.in., że polowania te są zgodne z prawem krajowym i europejskim, a łowiectwo, zgodnie z ustawą, jest elementem ochrony środowiska przyrodniczego i oznacza ochronę zwierząt łownych i gospodarowanie ich zasobami w zgodzie z zasadami ekologii oraz zasadami racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej i rybackiej. Resort wylicza też podstawy prawne polowań na ptaki zawartych w unijnej dyrektywie ptasiej z 2009 r. i dyrektywie siedliskowej z 1992 r., które zostały włączone do naszego prawa.

Przypomina też o tym, że ptaki łowne wywołują szkody w gospodarce rolnej i za te szkody dzierżawcy i zarządcy obwodów łowieckich nie wypłacają odszkodowań, a Krajowa Rada Izb Rolniczych w kwietniu 2018 r. wyraziła sprzeciw dla zaprzestania polowań na łowne gatunki ptaków.

MŚ - odnosząc się do argumentu przyrodników, że podczas polowań giną też ptaki objęte ochroną - przypomina, że każdorazowe zabicie gatunku chronionego powinno być zgłaszane do odpowiednich służb, a każdy myśliwy ma obowiązek znać i rozpoznawać gatunki łowne.

Resort podkreśla też, że myśliwi zrzeszeni w Polskim Związku Łowieckim "prowadzą zasiedlenia obwodów łowieckich łownymi gatunkami ptaków, jak np. bażanty, kuropatwy, kaczki (...),co ma wpływ na utrzymanie określonej liczebności populacji oraz poprawę warunków bytowania".

MŚ przypomina, że "polowania na ptaki łowne nie odbywają się w sposób ciągły np. codziennie, a miejsca ich wykonywania ulegają ciągłej rotacji, co znacznie zmniejsza ich uciążliwość dla populacji poszczególnych gatunków ptaków".

Koalicja "Niech Żyją!" zrzesza 40 organizacji działających na rzecz ochrony zwierząt i przyrody. Są w niej m.in.: Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze, Ośrodek Działań Ekologicznych "Źródła", Greenpeace, Ptaki Polskie, Viva! Akcja dla zwierząt, Otwarte Klatki, Empatia, Klub Gaja, OTOZ Animals, Strefa Zieleni, Związek Polskich Fotografów Przyrody, Fundacja Dzika Polska, Towarzystwo Ochrony Krajobrazu, Polskie Stowarzyszenie Ekonomistów Środowiska i Zasobów Naturalnych, Ruch Ekologiczny św. Franciszka z Asyżu, Inicjatywa Dzikie Karpaty i Towarzystwo dla Natury i Człowieka.

Według danych Stacji Badawczej Polskiego Związku Łowieckiego w Czempiniu w sezonie łowieckim 2017/18 myśliwi upolowali łącznie ok. 177 tys. ptaków.(PAP)

autor: Aleksander Główczewski

ago/ ewes/

Copyright © Fundacja PAP 2019