22.11.2019
PL EN
25.09.2019 aktualizacja 25.09.2019

Naukowcy: inwestowanie w walkę ze zmianami klimatu po prostu się opłaci

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Międzynarodowa grupa uznanych naukowców wzywa światowych liderów do natychmiastowego wzmożenia wysiłków w walce ze zmianami klimatu. Na łamach „Science” dowodzą, że zmniejszenie skali zmian klimatu jest po prostu dobrą inwestycją.

Działania, jakie należy podjąć w kilku najbliższych dziesięcioleciach, będą o wiele mniej kosztowne niż szkody, jakie odnieśliby ludzie, infrastruktura i ekosystemy, jeśli takie działania nie zostaną wdrożone, przekonują badacze.

”Przeciwdziałanie zmianom klimatu daje dobry zwrot z inwestycji, jeśli weźmiemy pod uwagę uniknięte szkody” – mówi główny autor publikacji, prof. Ove Hoegh-Guldberg z Uniwersytetu Queensland.

Globalne ocieplenie wpływa na niemal każdy element środowiska i ekologii – niektóre z tych zmian będą dotkliwe, a nawet katastroficzne. Do tego coraz więcej jest dowodów na to, że zmiany w klimacie zachodzą szybciej i mają większą skalę, niż wcześniej zakładano. Nie można dłużej zwlekać z redukcją szkodliwych emisji gazów cieplarnianych, alarmują badacze.

”Po pierwsze, nie doceniliśmy podatności systemów naturalnych i ludzkich na zmiany klimatu oraz tempo, w jakim postępują – tłumaczy Hoegh-Guldberg. - Po drugie, nie doceniliśmy synergicznej natury zagrożeń ze strony klimatu, gdzie skutki są gorsze niż suma czynników je powodujących”.

Jako przykład podaje podniesienie poziomu mórz: będzie przyczyniało się do większego zalewania terenów podczas burz, co znacznie zwiększy powstałe zniszczenia. W uboższych regionach świata będzie to dodatkowo pogłębiać biedę, czyniąc je jeszcze bardziej podatnymi na konsekwencje wyższego poziomu morza.

”Każde ryzyko może być samo w sobie niewielkie, ale mała zmiana w wielu ryzykach jednocześnie może prowadzić do ogromnych skutków” – komentuje naukowiec.

Od czasu porozumienia paryskiego naukowcy starają się skwantyfikować wszelkie korzyści ograniczenia ocieplenia klimatu do 1,5 st. C., by decydenci polityczni dysponowali najlepszą możliwą informacją przy opracowywaniu strategii niezbędnej do wypełnienia tego celu.

”Jeśli nie wdrożymy takiej strategii, będziemy nadal podążać obecną, wznoszącą się trajektorią spalania paliw kopalnych i wylesiania, czego efektem będzie jeszcze większa degradacja ekosystemów – mówi prof. Rachel Warren z brytyjskiego ośrodka badań klimatu Tyndall Centre, jedna z autorek publikacji. - olMówiąc szczerze, wyłania się z tego bardzo ponury obraz - chyba że zaczniemy działać”.

Autorzy podkreślają, że tylko pilnie wdrożone działania mogą pomóc najbardziej podatnym na zmiany klimatu krajom rozwijającym się.

”Jeśli nie zaczniemy zdecydowanie i skutecznie minimalizować zmian klimatu, rozwijające się kraje afrykańskie będą wśród tych, których rozwój gospodarczy ucierpi najbardziej” – zaznacza prof. Francois Engelbrecht z Uniwersytetu Witwatersrand w RPA, który także pracował nad publikacją.

Hoegh-Guldberg podkreśla znaczenie zbliżającego się roku 2020 dla działań w walce ze zmieniającym się klimatem. Uważa, że kraje powinny zwiększyć swe zobowiązania redukcji emisji gazów cieplarnianych.

”Obecne zobowiązania do niższych emisji są niewystarczające i grożą pogrążeniem się wielu państw w chaosie i destrukcji, czego największymi ofiarami będą najubożsi” – mówi naukowiec.

By tego uniknąć, trzeba przyspieszyć działania i zaostrzyć cele emisji tak, by umożliwić wypełnienie porozumienia paryskiego. „To będzie o wiele mniej kosztowne niż doświadczenie skutków ocieplenia o 2 st. C. lub więcej” - zapewnia Hoegh-Guldberg.

„Walka ze zmianami klimatu to niezwykle trudne zadanie. Jednak z perspektywy ludzkiego dobrostanu nie mamy żadnej innej opcji, a możliwe konsekwencje są zbyt poważne, by nie zacząć natychmiast im przeciwdziałać” – podkreśla badacz.

Publikację można znaleźć tutaj. 

(PAP)

oldwo/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019