13.11.2019
PL EN
26.09.2019 aktualizacja 26.09.2019

Plastikowe torebki uwalniają do herbaty drobne cząsteczki tworzywa

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Parzenie herbaty w plastikowych torebkach wiąże się z przenikaniem do napoju miliardów mikro- i nanocząsteczek – wynika z badania opublikowanego na łamach czasopisma „Environmental Science & Technology”.

Ostatnimi czasy naukowcy ostrzegają, że cząsteczki mikroplastiku znajdują się wszędzie - w kosmetykach, jedzeniu, wodzie pitnej, powietrzu, a nawet organizmach żywych. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) nie wiadomo, jaki mają one wpływ na zdrowie człowieka.

Badacze z Uniwersytetu McGilla (Kanada) wykazali ostatnio dodatkowo, że drobne cząsteczki plastiku mogą przenikać do otoczenia również podczas parzenia herbaty. Plastikowe torebki, w które pakowany jest susz herbaciany, uwalniają w wysokiej temperaturze miliardy mikro- i nanocząsteczek plastiku, a my spożywamy je wraz z napojem.

Naukowcy badali cztery rodzaje herbat pakowanych w plastikowe torebki. Saszetki opróżnili, umyli i podgrzali w pojemnikach z wodą. Za pomocą mikroskopu elektronowego ustalili, że pojedyncza zaparzona torebka uwalnia do wody około 11,6 miliarda mikroplastiku i 3,1 miliarda nanoplastiku.

Taką zanieczyszczoną plastikiem wodą specjaliści poili drobne organizmy – rozwielitki wielkie (Daphnia magna). Chociaż skorupiaki przeżyły, stwierdzono u nich pewne nieprawidłowości natury anatomicznej i behawioralnej.

Autorzy pracy zachęcają do dalszych badań. Chcą dowiedzieć się, czy plastik wywiera podobny wpływ na ludzi.

O badaniu można przeczytać na stronie. (PAP)

ooo/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2019