18.10.2019
PL EN
06.10.2019 aktualizacja 06.10.2019

Komórki nowotworowe mózgu tworzą zaskakujące połączenia ze zdrowymi neuronami

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Komórki nowotworów mózgu komunikują się ze zdrowymi komórkami mózgu w całkowicie odmienny sposób, niż zakładano wcześniej - czytamy na łamach „Nature”. Odkrycie to daje możliwość stworzenia nowych, dużo skuteczniejszych metod terapeutycznych.

Wspólne badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Bergen (Norwegia), Uniwersytetu w Heidelbergu (Niemcy) oraz Das Deutsche Krebsforschungszentrum (Niemcy) ujawniło, że zdrowe neurony w mózgu człowieka tworzą synapsy z komórkami nowotworowymi (glejaka) i w ten sposób się z nimi komunikują. „Byliśmy zaskoczeni tym odkryciem, bo do tej pory sądziliśmy, że robią tak tylko komórki prawidłowe” - mówi prof. Hrvoje Miletic, główny autor badania (https://www.nature.com/articles/s41586-019-1564-x).

Synapsy są to miejsca styku dwóch komórek nerwowych (lub nerwowych z wykonawczymi), w których następuje komunikacja błon komórkowych i przesyłanie sygnałów. Wcześniej badacze zakładali, że tylko zdrowe komórki potrafią tworzyć takie połączenia i porozumiewać się poprzez nie między sobą.

Dzięki połączeniu wiedzy neurologicznej i modeli glejaka badacze mogli teraz zobaczyć, w jaki sposób neurony tworzą połączenia synaptyczne z komórkami rakowymi i jaki jest tego skutek. Okazało się, że poprzez synapsy impulsy ze zdrowych neuronów przekazywane są do komórek glejaka, gdzie przekształcane są w sygnały stymulujące wzrost nowotworu.

„Ta nowa wiedza w niespodziewany sposób poszerzyła nasze zrozumienie złośliwego raka mózgu i sposobów, w jaki atakuje on organizm” - podkreśla prof. Miletic. Jak dodaje, jego zespół szybko zaczął zastanawiać się, jakie działania terapeutyczne w walce z glejakiem można by podjąć w oparciu o nowe informacje.

„Ponieważ leki przeciwpadaczkowe znane są z tego, że hamują rozprzestrzenianie się impulsów nerwowych w mózgu, być może okaże się, że mają one pozytywny wpływ także na hamowanie rozwoju guza i mogą stanowić część przyszłego leczenia” - zastanawia się autor publikacji. Jak dodaje, należy się temu przyjrzeć w kolejnych badaniach. (PAP)

kap/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2019