09.08.2020
PL EN
10.12.2019 aktualizacja 10.12.2019

Probiotyki pomagają w leczeniu kolki u niemowląt

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Krople zawierające konkretny szczep probiotyczny skracają czas codziennego płaczu o ponad 50 proc. u zdecydowanej większości niemowląt, przyjmujących je regularnie. Wpływają też pozytywnie na czas snu maluchów oraz częstotliwość i konsystencję ich stolca.

Probiotyki, czyli tzw. „dobre bakterie”, od dawna są stosowane w leczeniu kolki niemowląt, jednak z różnym powodzeniem. W swoim najnowszym badaniu naukowcy z Uniwersytetu Neapolitańskiego im. Fryderyka II (Włochy) wykazali, że może chodzić o różnice w działaniu konkretnych szczepów bakteryjnych.

Podawali oni krople, zawierające szczep Bifidobacterium animalis subsp. lactis BB-12, 40 niemowlętom cierpiącym z powodu kolek. Kolejnych 40 dostawało placebo. Wszystkie dzieci były karmione piersią. Po 28 dniach kuracji u 80 proc. maluchów z grupy badawczej czas codziennego płaczu skrócił się o połowę. Poprawił się ich sen oraz liczba wypróżnień i konsystencja stolca. W kolejnych tygodniach sytuacja nie pogorszyła się (nie wróciła do stanu wyjściowego) pomimo zakończenia kuracji.

Jak tłumaczą autorzy badania, zaobserwowany efekt ma związek z pozytywną modulacją mikrobiomu jelitowego i zwiększoną bakteryjną produkcją maślanu, który jest głównym źródłem energii dla komórek nabłonka jelita (kolonocytów), reguluje czas przejścia mas kałowych przez jelita oraz zmniejsza odczuwanie bólu poprzez zmniejszenie nadwrażliwości receptorów jelitowych.

"Nasze badanie dostarcza kolejnych dowodów na ważną rolę mikroflory jelitowej w zapobieganiu kolce niemowlęcej - podsumowują naukowcy z Neapolu. - Należy jednak podkreślić, że badaliśmy tu konkretny, dobrze scharakteryzowany szczep probiotyczny i wyników tych wyników nie można przekładać na inne szczepy probiotyczne".

Kolka niemowlęca jest bardzo częstym zaburzeniem żołądkowo-jelitowym, dotykającym do 25 proc. dzieci w pierwszych 3 miesiącach życia. Choć jest to stan łagodny, to stanowi źródło poważnego niepokoju zarówno dla dla niemowląt, jak i ich ich rodzin. Kolkę wiąże się ze wzrostem ryzyka wystąpienia depresji poporodowej u matki, z wczesnym zaprzestaniem karmienia piersią, obniżeniem samopoczucia i frustracją rodziców, występowaniem zespołu dziecka potrząsanego, nadmiernym przyjmowaniem leków oraz alergiami i problemami ze snem.

Więcej - na stronie "Alimentary Pharmacology & Therapeutics". (PAP)

kap/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2020