09.07.2020
PL EN
23.02.2020 aktualizacja 25.02.2020

Kobiety ciężarne nie powinny stosować antybiotyków z grupy makrolidów

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Potomstwo kobiet, które będąc we wczesnej ciąży stosowały antybiotyki z grupy makrolidów, jest bardziej narażone na poważne wady rozwojowe, zwłaszcza serca, w porównaniu z dziećmi kobiet stosujących penicylinę – wykazało badanie, które publikuje pismo “BMJ”.

Dlatego autorzy pracy ostrzegają, że makrolidy, do których należą takie antybiotyki, jak erytromycyna, azytromycyna, klarytromycyna, powinny być stosowane z dużą ostrożnością podczas ciąży, a jeśli to możliwe lekarze powinni przepisywać jako alternatywę inne antybiotyki.

Makrolidy są antybiotykami powszechnie stosowanymi w leczeniu infekcji bakteryjnych. Przepisuje się je na przykład pacjentom, którzy mają stwierdzoną alergię na penicylinę. Wcześniejsze badania sugerowały, że ich stosowanie może mieć – choć rzadko – poważne skutki dla płodów.

Naukowcy z University College w Londynie sprawdzali, czy zachodzi związek pomiędzy stosowaniem makrolidów podczas ciąży a występowaniem u potomstwa poważnych wad rozwojowych, w tym czterech zaburzeń neurorozwojowych, jak porażenie mózgowe, padaczka, zaburzenia ze spektrum autyzmu oraz ADHD. W tym celu przeanalizowali dane dotyczące ponad 104 tys., dzieci, które urodziły się w Wielkiej Brytanii w latach 1990 – 2016. Blisko 96 tys. matek dzieci stosowało penicylinę podczas ciąży, makrolidy zażywało ponad 8,6 tys. pań. Stan zdrowia maluchów śledzono średnio przez 5-6 lat od urodzenia. W ramach kontroli badaniami objęto też blisko 54 tys. dzieci, które były ich rodzeństwem oraz ponad 82 tys. dzieci, których matki stosowały makrolidy lub penicylinę przed zajściem w ciążę.

Po uwzględnieniu w analizie różnych czynników mogących mieć wpływ na rozwój wad u dzieci, naukowcy wykazali, że stosowanie makrolidów w pierwszym trymestrze ciąży wiązało się z wyższym ryzykiem wystąpienia poważnych wad bądź zaburzeń, w porównaniu ze stosowaniem penicyliny. Wady lub zaburzenia neurorozwojowe odnotowano u 28 na 1 tys. dzieci, których matkom przepisano makrolidy w pierwszych trzech miesiącach ciąży, oraz u 18 na 1 tys. dzieci matek, które stosowały penicylinę. Stwierdzono, że makrolidy zwiększają zwłaszcza ryzyko wad układu sercowo-naczyniowego.

Badacze nie wykazali natomiast zwiększonego ryzyka wad u dzieci kobiet stosujących makrolidy w późniejszych okresach ciąży (tj. w drugim i trzecim trymestrze). Choć przyjmowanie tych leków w niewielkim stopniu podnosiło ryzyko wad anatomicznych narządów płciowych.

Ponieważ badanie miało charakter obserwacyjny, jego autorzy zaznaczają, że nie dowodzi ono związku przyczynowo-skutkowego między stosowaniem makrolidów a wadami u potomstwa. Dalsze badania są niezbędne, by można było potwierdzić występowanie tego rodzaju zależności, oceniają naukowcy.

Ich zdaniem, gdyby związek przyczynowo-skutkowy został potwierdzony, to na każde 1000 dzieci narażonych w pierwszym trymestrze ciąży na działanie makrolidów (zamiast na penicylinę) rodziłyby się dodatkowo cztery maluchy z wadami układu sercowo-naczyniowego.

“Nasza praca wskazuje, że makrolidy powinny być stosowane w okresie ciąży z ostrożnością, a jeśli to możliwe powinno się przepisywać ciężarnym kobietom alternatywne antybiotyki, dopóki nie będzie wyników dalszych badań” – oceniają naukowcy. Dodają zarazem, że kobiety ciężarne nie powinny rezygnować z antybiotykoterapii, jeśli jest konieczna, ponieważ nieleczone infekcje mogą stanowić znacznie większe zagrożenie dla nienarodzonych dzieci. (PAP)

jjj/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2020