07.04.2020
PL EN
25.02.2020 aktualizacja 25.02.2020

Najstarsza opowieść świata może mieć prawie 40 tys. lat

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Mit o stworzeniu świata, opowiadany przez jedno z australijskich plemion, może liczyć sobie 37 tys. lat - informują badacze na łamach „Geology". Zdaniem naukowców nie jest wykluczone, że nawiązuje on do autentycznego wydarzenia, jakim był wybuch wulkanu.

Aborygeni przybyli do Australii kilkadziesiąt tysięcy lat temu. Naukowcy nie są zgodni, kiedy to się stało, a szacunki wahają się od 50 tys. do ponad 100 tys. lat. Przez cały ten czas aż do kolonizacji europejskiej wśród kilkuset plemion australijskich tradycja była przekazywana ustnie. Mity aborygeńskie najczęściej odnoszą się do pradawnych czasów, zwanych Czasem Śnienia, kiedy to bogowie ustalali obecny porządek świata.

Rdzenny lud Gunditjmara, zamieszkujący południowo-zachodnią część stanu Victoria, opowiada mit początkach świata, zgodnie z którym przodek-stwórca o imieniu Budj Bim pojawił się jako ognisty wulkan.

Najnowsze badania naukowe dowodzą, że opowieść ta może być inspirowana erupcjami wulkanu Budj Bim (Mount Eccles), które miały miejsce 37 tys. lat temu.

Jeśli to powiązanie byłoby prawdziwe, oznaczałoby to, że mamy do czynienia z najstarszą tradycją ustną na świecie – opisuje współautor artykułu, geolog Erin Matchan z University of Melbourne (Australia).

Więcej: https://pubs.geoscienceworld.org/gsa/geology/article-abstract/doi/10.1130/G47166.1/581018/Early-human-occupation-of-southeastern-Australia?redirectedFrom=fulltext (PAP)

krx/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2020