05.04.2020
PL EN
26.03.2020 aktualizacja 26.03.2020

T-Mobile Polska: bez opłat transferowych dla platform e-learningowych, wskazanych przez MNiSW

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

T-Mobile Polska nie naliczy opłat transferowych w przypadku platform e-learningowych szkół wyższych, wskazanych przez resort nauki. Na apel szefa resortu nauki Jarosława Gowina o zapewnienie bezpłatnego transferu danych dla studentów i doktorantów odpowiedziało też Orange Polska.

W poniedziałek wicepremier, minister nauk i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin zwrócił się do operatorów sieci komórkowych o przyznanie bezpłatnego dostępu do transferu danych dla studentów i doktorantów. "Wszyscy powinni mieć równe szanse udziału w nauczaniu online" - napisał wówczas na Twitterze szef resortu nauki.

O pierwszych odpowiedziach na tę prośbę Gowin poinformował w czwartek. "Dziękuję za solidarność i społeczną odpowiedzialność w trudnym czasie!" - podkreślił minister na Twitterze.

Do wpisu dołączył pismo od prezesa T-Mobile Polska Andreasa Maierhofera. "Wychodząc naprzeciw zrozumiałym w obecnej chwili potrzebom opracowaliśmy ciekawy pomysł dla studentów i doktorantów. Wskazane przez Pana resort platformy e-learningowe szkół wyższych możemy włączyć do grupy tzw. zero-rating traffic. Oznacza to, że przy korzystaniu z nich nie będą naliczane opłaty za Internet. W sensie przesyłu danych platformy te będą darmowe" - napisał Maierhofer.

Maierhofer poinformował, że w kwestii listy najważniejszych platform e-learningu jest w kontakcie z wiceszefową resortu nauki Anną Budzanowską.

"Pragnę też zaznaczyć, ze analogiczne rozwiązanie można zaproponować na wszystkich poziomach systemu edukacji, co jest obecnie przedmiotem naszych rozmów z Ministrem Cyfryzacji" - dodał.

Na apel Gowina odpowiedział w czwartek również prezes Orange Polska Jean-François Fallacher. "Zdajemy sobie sprawę, że studenci czy doktoranci mogą potrzebować jeszcze dodatkowego wsparcia. Przygotowujemy w związku z tym rozwiązanie, które pozwoli korzystać z Orange Flex za złotówkę miesięcznie przez dwa miesiące. Oznacza to, że na naukę przez internet będzie do wykorzystania nawet 200 gigabajtów transferu danych" - napisał Fallacher w piśmie, które Gowin zamieścił na Twitterze.

Fallacher zwrócił też uwagę m.in. na to, że zapewnienie klientom możliwości nauki i pracy z domu wymaga działań po stronie operatora telekomunikacyjnego, ale też administracji państwowej (- związanych z uproszczeniem procedur inwestycyjnych), aby służby techniczne mogły błyskawicznie reagować na pojawiające się zapotrzebowania i dostarczać usługi w niestandardowych terminach.

W minioną sobotę Jarosław Gowin poinformował, że w związku z wprowadzeniem w kraju stanu epidemii, na posiedzeniu kierownictwa jego resortu podjęto decyzję o przedłużeniu do 10 kwietnia zawieszenia funkcjonowania uczelni. Minister podkreślił przy tym, że zawieszenie nie oznacza zamknięcia uczelni - zajęcia powinny być kontynuowane w jak najszerszym zakresie online. 

PAP - Nauka w Polsce, autor: Szymon Zdziebłowski

szz/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2020