11.08.2020
PL EN
27.03.2020 aktualizacja 27.03.2020

Międzynarodowy zespół psychologów zbada stresogenny wpływ koronawirusa

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Międzynarodowy zespół naukowców rozpoczyna właśnie pionierskie badania, które mają wspomagać rządy, decydentów, służbę zdrowia i ekspertów w podejmowaniu decyzji i działań w czasie pandemii koronawirusa. Uczestniczy w nich Uniwersytet Śląski w Katowicach.

Psycholodzy reprezentujący Polskę, Hiszpanię, Belgię, Francję i Holandię poddadzą analizie zdolności radzenia sobie ludzi z sytuacją globalnego kryzysu, uwzględniając specyfikę różnych krajów oraz działania podejmowane przez rządy. Naukowcy chcą zidentyfikować czynniki łagodzące negatywne skutki stresu związanego z rozprzestrzenianiem się koronawirusa oraz zachowania adaptacyjne ludzi - poinformował w prasowym komunikacie Uniwersytet Śląski w Katowicach.

Projekt pn. "Analiza psychologicznych czynników indywidualnych promujących adaptację w sytuacji pandemii COVID-19" realizowany będzie przez zespół naukowców reprezentujących: Uniwersytet Śląski w Katowicach, Uniwersytet w Montpellier (Francja), Valencian International University oraz Uniwersytet Complutense w Madrycie (Hiszpania), a także Uniwersytet w Gandawie (Belgia) i Uniwersytet Techniczny w Eindhoven (Holandia).

Koordynatorem międzynarodowego projektu jest prof. dr hab. Barbara Kożusznik z Uniwersytetu Śląskiego. "Znamy dosyć dobrze negatywne konsekwencje stresu związanego z Covid-19. Lęk, depresja, zespół stresu pourazowego – takie mogą być skutki społecznej izolacji, utraty miejsca pracy, ryzyka infekcji, wymuszonej pracy i nauki zdalnej czy ciągłej troski o najbliższych. Psycholodzy prowadzili szereg badań dotyczących zachowania osób, które znalazły się w sytuacjach ekstremalnych. Byli to ludzie dotknięci skutkami tsunami, trzęsienia ziemi, ludobójstwa czy ataku terrorystycznego, ale też ci, którzy na co dzień doświadczają stresu w pracy, na przykład strażacy" - wyjaśniła.

"Dysponujemy potężnym rezerwuarem wiedzy i narzędziami, lecz po raz pierwszy jesteśmy w centrum rzeczywistości, która nie została dokładnie poznana. Nie wiemy, ile potrwa to zagrożenie, jak będzie przebiegać, jakie kroki podejmowane będą w poszczególnych państwach. Nie mamy też pełnej wiedzy o skutkach tego kryzysu. Dlatego łączymy siły, aby wspólnie z innymi naukowcami na świecie szukać dobrych rozwiązań, trzymać rękę na pulsie" - dodała.

PAP - Nauka w Polsce, Anna Gumułka

lun/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2020