06.06.2020
PL EN
04.04.2020 aktualizacja 04.04.2020

Olsztyn/ Studenci medycyny jako wolontariusze rozmawiają z zakażonymi COVID-19

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Sześciu studentów medycyny każdego dnia - także w weekendy - wolontariacko pracuje w olsztyńskim sanepidzie. Studenci m.in. telefonicznie rozmawiają z osobami zakażonymi i w nadzorze epidemiologicznym oraz sporządzają notatki na temat stanu ich zdrowia.

"Wolontariusze są dla nas wielkim wsparciem" - przyznała w rozmowie z PAP dyrektor olsztyńskiego sanepidu Teresa Parys. Przyznała, że grupa sześciu studentów medycyny pracuje w systemie zmianowym przez cały tydzień, po kilka osób na raz.

"Niestety osoby te nie mogą pracować zdalnie, muszą pojawiać się u nas osobiście, ponieważ dokonują wpisów w dokumentacji osób chorych i przebywających w nadzorze epidemiologicznym. Tym bardziej doceniamy ich poświęcenie i odwagę" - powiedziała PAP Parys.

Studenci pracują w sanepidzie wolontariacko. Otrzymują od urzędników numery telefonów osób objętych nadzorem epidemiologicznym. Kontaktują się z tymi ludźmi i prowadzą tzw. wywiady epidemiologiczne. Z każdej rozmowy studenci medycyny sporządzają notatki oraz uzupełniają bazy sanepidu.

Pracownicy sanepidów związku z epidemią mają bardzo wiele pracy związanej ze sporządzaniem dokumentacji, czy wydawaniem decyzji administracyjnych. "Każda para rąk, która może nas odciążyć, jest potrzebna i cenna" - podkreśliła Parys i dodała, że wolontariusze przyznają, że praca w czasie epidemii w sanepidzie pozwala im sprawdzić m.in. swoją predyspozycję do zawodu.

W piątek warmińsko-mazurski urząd wojewódzki informował, że w regionie nadzorem epidemiologicznym objętych jest 1749 osób. (PAP)

Autorka: Joanna Kiewisz-Wojciechowska

jwo/ robs/

Copyright © Fundacja PAP 2020