11.08.2020
PL EN
06.05.2020 aktualizacja 06.05.2020

System przesiewowego pomiaru temperatury z Politechniki Śląskiej już w 4 placówkach

Fot. materiały prasowe Fot. materiały prasowe

System przesiewowego mierzenia temperatury osób wchodzących do budynku, przygotowany przez naukowców z Politechniki Śląskiej w Gliwicach, działa w trzech szpitalach i w jednej przychodni – podała we wtorek uczelnia. W planach są kolejne zastosowania.

System z wykorzystaniem kamer termowizyjnych pozwala na wykrycie osób z gorączką, wchodzących do szpitala czy przychodni. Pracuje już w trzech placówkach w Gliwicach: w Szpitalu Miejskim nr 4, Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej Vito-Med, Zakładzie Opieki Zdrowotnej Meden, a także w Szpitalu Chorób Płuc im. Św. Józefa w Pilchowicach. Obecnie prowadzone są rozmowy ze szpitalem w Tychach.

Technologia wykorzystująca kamery termowizyjne jest rozwiązaniem mniej czasochłonnym niż mierzenie temperatury termometrem ręcznym. Pozwala na sprawne uzyskiwanie kolejnych pomiarów w krótkich odstępach czasu między jednym a drugim badanym, a otrzymany wynik – jeśli wzbudza podejrzenia – podlega dalszemu sprawdzaniu bez konieczności tamowania ruchu przy wejściu do budynku.

"Systemy, które zaproponowaliśmy, bazują na tym, żeby pacjent podszedł do kamery, zatrzymał się na chwilę w polu widzenia i wtedy obsługa zdalnie mierzy temperaturę i stwierdza, czy może on wejść na teren szpitala. W przypadku wykrycia podwyższonej temperatury wdrażane są procedury wewnętrzne jednostek medycznych i badanie tych osób podejrzanych o gorączkę metodami potwierdzonymi klinicznie" – wyjaśnił dr hab. inż. Ziemowit Ostrowski.

Wybór oka lub ucha jako miejsca pomiaru termowizyjnego jest oparty na wskazaniach z literatury naukowej. "Oba te miejsca – kącik oka i ucho, wejście do kanału słuchowego – są miejscami zagłębionymi w twarzy i najmniej narażonymi na działanie czynników zewnętrznych. Jednocześnie kącik łzowy jest bezpośrednio ukrwiony z tętnicy głowowej wewnętrznej, co daje szanse na reprezentatywny pomiar temperatury ciała" – tłumaczy Ziemowit Ostrowski.

W przychodni Meden kamera została zainstalowana przy głównym wejściu, w tymczasowo stworzonej śluzie między zewnętrznymi drzwiami a wejściem do poczekalni.

"Monitoring temperatury przeprowadzany jest przez przygotowany personel, w godzinach pracy poradni" – wyjaśnia prezes placówki Iwona Fulczyk.

Inne rozwiązanie zastosowano w szpitalu Vito-Med. Monitoring w tej placówce nadzorują oddelegowani do tego zadania członkowie służb mundurowych.

"Kamera działa całodobowo i jest obsługiwana przez żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Kamery termowizyjne są zainstalowane w wejściach do szpitala, jedna znajduje się w wejściu głównym, którym wchodzi personel, a druga kamera w wejściu do izby przyjęć, czyli będzie obsługiwała wszystkich pacjentów zgłaszających się samodzielnie lub przywiezionych przez karetkę" – poinformowała dyrektor ds. medycznych Vito-Med Małgorzata Dziedzic.

Formułę pomocy dla placówek medycznych, polegającą na wykorzystaniu kamer termowizyjnych, opracował zespół w składzie: dr hab. inż. Ziemowit Ostrowski, dr hab. inż. Wojciech Adamczyk (Katedra Techniki Cieplnej Wydziału Inżynierii Środowiska i Energetyki), dr inż. Damian Borys (Katedra Inżynierii i Biologii Systemów Wydziału Automatyki, Elektroniki i Informatyki oraz Centrum Biotechnologii). (PAP)

Autorka: Anna Gumułka

lun/ joz/

Copyright © Fundacja PAP 2020