11.07.2020
PL EN
30.05.2020 aktualizacja 30.05.2020

W TVP Historia premiera dokumentalnego filmu "Z otchłani pradziejów"

Fot. Kadry z filmu "Z otchłani pradziejów" reż. Z. Cozac  Fot. Kadry z filmu "Z otchłani pradziejów" reż. Z. Cozac

W końcu maja TVP Historia pokaże nowy film "Z otchłani pradziejów" - dokument dotyczący kontrowersyjnej koncepcji słowiańskiego imperium, tzw. Wielkiej Lechii. Reżyser filmu Zdzisław Cozac i występujący w materiale historycy prezentują wizję prahistorii ziem polskich zgodną z najnowszymi ustaleniami nauki.

"Zorientowałem się, że panuje ogólna niewiedza o naszych pradziejach i lukę tę +Wielka Lechia+ umiejętnie zagospodarowuje. Jeśli prace naukowców zajmujących się tym okresem nie są przeznaczone dla masowego odbiorcy, to należy upowszechnić ich badania w formie przystępnej i atrakcyjnej dla ogółu. W ten sposób powstał pomysł na film" - powiedział w rozmowie z PAP Zdzisław Cozac. Dodał, że pomysł na film zrodził się z obserwacji dyskusji środowiska naukowego, zaniepokojonego popularnością pseudonaukowej teorii Wielkiej Lechii.

Cozac mówi, że środowisko akademickie przez długi czas ignorowało to zjawisko, postrzegając je w kategoriach legendy funkcjonującej na uboczu nauki. "Jednak zwolennicy tzw. teorii Wielkiej Lechii są coraz bardziej ekspansywni, domagając się m.in. wprowadzenia popularyzacji dziejów +naszego Lechickiego Imperium+ do podręczników szkolnych" - dodaje.

Film "Z otchłani pradziejów" dotyczy prahistorii ziem polskich. Widz dowie się, co działo się nad Odrą i Wisłą od epoki brązu. To właśnie okres, w którym - według zwolenników kontrowersyjnej teorii - miała tu "powstać" Wielka Lechia do przybycia Słowian w VI wieku.

Cozac przywołuje ustalenia, zgodnie z którymi wcześniej na terenach dzisiejszej Polski nie było wyłącznie puszczańskiej głuszy, a tamtejsza ludność uczestniczyła w rozwoju cywilizacyjnym Europy. Dzięki wspominanym w filmie wynikom analiz genetycznych wiadomo, że przez nasze dzisiejsze ziemie wędrowały duże grupy ludności. Wędrówki odbywały się zarówno ze wschodu (aż ze stepów azjatyckich), jak i z zachodu, południa i północy Europy, w związku z czym nie istnieje "czysty gen słowiański", a późniejsi mieszkańcy tych obszarów są mieszanką genetyczną różnych ludów - komentuje Cozac.

"Nasze prawdziwe pradzieje nie są może tak atrakcyjne, jak spektakularna wizja lechickiego imperium, ale nie mniej interesujące. Pokazują bogactwo kultur i ludów żyjących na ziemiach, na których później powstała Polska" - zauważa Cozac.

Na film składają się inscenizacje z udziałem kilkuset odtwórców z Polski i z zagranicy. Są też egzotyczne zwierzęta, badania prowadzone na wykopaliskach archeologicznych i w laboratoriach oraz wypowiedzi uznanych naukowców, np. prof. Aleksandra Bursche z Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Janusza Czebreszuka z UAM w Poznaniu, prof. Andrzeja Kokowskiego z UMCS w Lublinie i prof. Marka Figlerowicza z Polskiej Akademii Nauk. Konsultantem naukowym filmu był prof. Jerzy Strzelczyk z UAM.

Cozac nie stroni od zagadnień, na temat których wśród archeologów nie ma zgodności, m.in. kwestii związanej z momentem przybycia Słowian na nasze ziemie. Film przybliża również najgłośniejsze pradziejowe odkrycia archeologiczne ostatnich lat.

Reżyser Zdzisław Cozac jest laureatem konkursu Popularyzator Nauki 2016 (organizowanego przez serwis Nauka w Polsce oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego) w kategorii Media. Zrealizował nagradzany cykl "Tajemnice początków Polski", na który składają produkcje dotyczące głównie średniowiecznej historii naszego kraju.

Najnowszy film powstał dzięki dofinansowaniu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w koprodukcji z TVP Historia.

Premiera "Z otchłani pradziejów" odbędzie się w niedzielę 31 maja o godz. 17.10 w TVP Historia. Powtórkę zaplanowano na 11 czerwca o 14.50.(PAP)

autor: Szymon Zdziebłowski

szz/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2020