11.07.2020
PL EN
22.06.2020 aktualizacja 22.06.2020

Komitet Bioetyki PAN: orientacja seksualna nie jest kwestią mody lub swobodnego wyboru

Warszawa, 09.06.2018. Parada Równości, Warszawa (cat) PAP/Adam Guz Warszawa, 09.06.2018. Parada Równości, Warszawa (cat) PAP/Adam Guz

Orientacja seksualna nie jest produktem ideologicznej indoktrynacji ani kwestią mody lub swobodnego wyboru. Nie można jej komuś zaszczepić w procesie wychowania czy edukacji. Homoseksualizm lub biseksualizm nie jest chorobą ani zaburzeniem - przypomina Komitet Bioetyki PAN.

Komitet Bioetyki przy prezydium PAN opublikował na swojej stronie internetowej apel do wszystkich uczestników życia publicznego, dotyczący zwalczania mowy nienawiści i pogardy wobec osób identyfikujących się jako osoby homoseksualne, biseksualne lub transpłciowe.

Komitet zauważa, że w przestrzeni publicznej pojawiają się "haniebne i niedopuszczalne komentarze". "Naruszają godność i podstawowe prawa każdego człowieka, w tym prawo do równego traktowania i do równego szacunku. Zadają ból i rany psychiczne osobom identyfikującym się jako osoby homoseksualne, biseksualne lub transpłciowe oraz ich najbliższym. Są wyrazem pogardy i nienawiści, która może prowadzić do dyskryminacji i wykluczenia całych grup społecznych, a w skrajnych przypadkach - nawet do przemocy wobec mniejszości seksualnych" - czytamy w apelu.

Komitet Bioetyki PAN przypomniał, że we współczesnej nauce dominuje przekonanie - oparte na wynikach badań naukowych - że orientacja seksualna człowieka jest wrodzona i determinowana przez czynniki biologiczne (genetyczne, hormonalne), psychologiczne i społeczne.

"Orientacja homoseksualna i biseksualna nie jest chorobą ani zaburzeniem psychicznym, ani też jakąkolwiek inną patologią. Jest normalnym wariantem ludzkiej seksualności. Nie można jej +wyleczyć+. W trosce o bezpieczeństwo i poszanowanie praw osób nieheteronormatywnych, prawo wielu państw zakazuje stosowania tzw. +terapii+ reparatywnych czy konwersyjnych, których celem jest właśnie +wyleczenie+ pacjenta z homoseksualizmu albo biseksualizmu" - podkreślono.

W apelu zaznaczono, że nie ma żadnego związku między orientacją seksualną a skłonnościami pedofilskimi.

Komitet Bioetyki stoi na stanowisku, że żadna organizacja polityczna i społeczna nie powinna tolerować w swoich szeregach osób posługujących się mową nienawiści i pogardy wobec kogokolwiek, w tym wobec osób identyfikujących się jako osoby homoseksualne, biseksualne lub transpłciowe. Postuluje też, by żadna uczelnia wyższa, placówka oświatowa i jednostka naukowa nie współpracowała z osobami posługującymi się mową nienawiści i pogardy wobec kogokolwiek. "Żaden dziennikarz nie powinien publikować lub emitować treści, które mają postać mowy nienawiści i pogardy wobec kogokolwiek, w tym wobec osób identyfikujących się jako osoby homoseksualne, biseksualne lub transpłciowe. Osoby, które posługują się mową nienawiści, powinny ponieść odpowiednie konsekwencje prawne" - podkreślono.

Komitet Bioetyki przestrzegł przed społecznymi konsekwencjami tolerowania lub obojętności wobec przejawów mowy nienawiści i pogardy używanej w stosunku do jakiejkolwiek grupy społecznej. "Przyzwolenie na naruszanie godności i praw członków jednej grupy społecznej może rodzić przyzwolenie na dyskryminację innych grup i jednostek ze względu na ich rasę, pochodzenie etniczne, narodowość, religię, wyznanie, światopogląd, niepełnosprawność, wiek, płeć lub inną cechę" - wyliczono.

Pełna treść apelu znajduje się na stronie: http://www.bioetyka.pan.pl/

PAP - Nauka w Polsce

szz/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2020