04.12.2020
PL EN
10.07.2020 aktualizacja 10.07.2020

Wirus Zika może dotrzeć do Europy

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Globalne ocieplenie może sprawić, że w południowej i wschodniej Europie pojawi się przenoszony przez komary i zagrażający rozwojowi mózgu płodu wirus Zika - informuje pismo „Proceedings of the Royal Society B”. Według bardziej pesymistycznych założeń ryzyko transmisji wirusa wzrośnie w tych regionach do 2080 r.

Wirusa Zika po raz pierwszy wyizolowano u makaka z lasu Zika w Ugandzie w 1947 r. Wywołaną przez tego wirusa gorączkę po raz pierwszy rozpoznano u człowieka w roku 1954 w Nigerii. Do 2007 r. na całym świecie odnotowano u ludzi tylko 14 przypadków tej choroby.

W roku 2007 r. na pacyficznej wyspie Yap (Mikronezja) wybuchła epidemia wirusa Zika (około 5 tysięcy przypadków). W latach 2013-2015 epidemie pojawiały się na innych wyspach Pacyfiku. W 2015 r. gorączka Zika dotarła Ameryki Południowej i Środkowej, a w marcu 2016 r. liczbę zakażonych na świecie szacowano na 1,6 miliona, w tym 1,5 miliona w Brazylii. Liczba przypadków małogłowia (mikrocefalii), wywoływanego przez wirusa, wśród nowo narodzonych dzieci w Brazylii ze 150 przypadków rocznie w latach 2010-2014 zwiększyła się do 1248 pod koniec 2015.

Dr Marcus Blagrove z University of Liverpool i jego koledzy przeprowadzili badania dotyczące dwóch gatunków komarów mogących roznosić wirusa Zika: komara tygrysiego (Aedes albopictus) oraz Ochlerotatus detritus.

Grupom tych komarów naukowcy podawali wirusa Zika wystawionego na działanie temperatur od 17 do 31 st. C, po czym badali jak długo był żywotny i zdolny do zakażenia w różnych temperaturach. W temperaturze 19 stopni Celsjusza i wyższej wirus Zika był obecny w gruczołach ślinowych tych owadów, co oznaczało, że ukąszenie mogło prowadzić do zakażenia.

Temperatura ciała owadów jest taka sama jak otaczającego środowiska (przynajmniej w spoczynku). „Im cieplejsze środowisko, tym cieplejszy komar, co pozwala wirusowi na szybszą replikację” - wyjaśnia Blagrove. „Z tego powodu wirusy przenoszone przez komary powodują duże epidemie w gorących krajach, szczególnie w upalnych porach roku” - dodaje.

Ogniska wirusa Zika dotychczas pojawiały się w Ameryce Południowej i Środkowej, południowo-wschodniej Azji i niektórych częściach Afryki. W niższych temperaturach replikacja wirusa może trwać tak długo, że komar ginie, zanim stanie się zakaźny.

Biorąc pod uwagę długość życia komarów oraz zakaźność naukowcy opracowali mapy ryzyka rozprzestrzeniania się wirusa Zika w różnych regionach na całym świecie. W Europie na razie jest tylko kilka obszarów wystarczająco ciepłych, aby wirus Zika mógł się przenosić - na przykład wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego.

Zespół z Liverpoolu wykorzystał dostępne modele zmian klimatu IPCC do modelowania ryzyka przenoszenia wirusa Zika w latach 2050–2080. Przy najbardziej optymistycznym scenariuszu, zakładającym, że emisja dwutlenku węgla zacznie spadać w roku 2020 i zmniejszy się do zera do 2100 strefa ryzyka rozprzestrzeniania się wirusa Zika obejmie południowe stany USA, a także Chiny i Europę.

Według najbardziej pesymistycznych założeń ryzyko transmisji Ziki wzrośnie w Europie południowej i wschodniej, północnych stanach USA, północnych Chinach i południowej Japonii do 2080 r.

Zdaniem autorów w przyszłości decydenci mogą być zmuszeni rozważyć takie środki, jak ograniczenie populacji komarów. (PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2020