28.11.2020
PL EN
24.10.2020 aktualizacja 24.10.2020

Prof. Niezgódka: można opracować uniwersalną instrukcję obsługi działań na wypadek epidemii

Fot. Adobe Stock Fot. Adobe Stock

Analizując dane, można opracować uniwersalną, ramową instrukcję obsługi działań na wypadek epidemii COVID-19 i kolejnych, które na pewno się pojawią w bliższej lub w dalszej przyszłości – uważa dyrektor Centrum Cyfrowej Nauki i Technologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Dziekanowie Leśnym.

W wywiadzie opublikowanym na stronie internetowej UKSW ekspert od modelowania matematycznego procesów i obliczeń wielkoskalowych prof. Niezgódka powiedział, że obecna pandemia nie jest pierwszą ani ostatnią na świecie.

"Może być tak, że będą one wybuchały równolegle i wchodziły ze sobą w interakcje. Nasze zespoły badawcze, mając dane z jednostek ochrony zdrowia, bezpieczeństwa narodowego i wielu innych ośrodków, podjęły zadanie zbudowania infrastruktury, która umożliwi analizę konsekwencji określonych zdarzeń i podejmowania racjonalnych decyzji w sytuacjach epidemicznych" – poinformował dyrektor Centrum Cyfrowej Nauki i Technologii UKSW.

"Każda epidemia oznacza, że potrzebne są zasady zarządzania kryzysowego, rozwiązywania problemów szybko i w czasie krytycznym, od których zależy bezpieczeństwo indywidualne i narodowe" – dodał.

Zwrócił uwagę, że analizując dane, można opracować uniwersalną, ramową instrukcję obsługi działań na wypadek obecnej epidemii COVID-19 i kolejnych epidemii, które na pewno się pojawią w bliższej lub dalszej przyszłości. "To jest obecnie nasze zadanie" – podkreślił.

"Pracujemy, aby znaleźć takie rozwiązania, żeby te scenariusze się nie sprawdziły. W sposób selektywny należy dążyć do budowy narzędzi, które trafnie pozwolą wyłapać lokalizacje i momenty kolejnych zakażeń, zapobiegać ogniskom epidemii, budować kordony sanitarne lub je zamykać" – powiedział prof. Niezgódka.

Oświadczył, że nie wystarczy przejście na zdalne nauczanie. "To nie jest proste prowadzenie lekcji, wykładu za pośrednictwem tabletu, komputera, smartfona. To wymaga zmiany paradygmatów rządzących całym systemem edukacji" – powiedział.

"Możemy się uczyć w dowolnej szkole, w dowolnym miejscu na ziemi. Muszą powstać nowe modele realizacji celów edukacyjnych. To jest element, który wiąże się z kulturą cyfrową, ale tej kultury w dużym stopniu jeszcze nie ma. W cyfrowym świecie trzeba utrzymać relację mistrz-uczeń, a to nie jest proste zadanie" – wyjaśnił dyrektor Centrum CNT na UKSW.

Zwrócił uwagę, że obecnie 30 proc. uczniów w Polsce z powodów technicznych lub finansowych nie ma dostępu do zdalnej edukacji.

"To jest nie tylko wykluczenie oświatowe, ale też wykluczenie cywilizacyjne, które może mieć, tak jak w obszarach nisko rozwiniętych na świecie, po jakimś czasie konsekwencje społeczne o niewyobrażalnej skali" – powiedział profesor. 

PAP - Nauka w Polsce, Magdalena Gronek

mgw/ joz/

Copyright © Fundacja PAP 2020