28.11.2020
PL EN
29.10.2020 aktualizacja 29.10.2020

Krótka historia Europy. Po prostu

Książka "Krótka historia Europy. Od Peryklesa do Putina" to zwarte kompendium wiedzy o dziejach głównych potęg zachodniej Europy. Choć nasz kontynent złote lata ma już za sobą - to nadal przyciąga uchodźców, uczonych i turystów z całego świata - pisze Simon Jenkins.

Autor Simon Jenkins we wstępie uczciwie uprzedza, że jego książka jest bardzo konwencjonalnym i typowym zarysem historii kontynentu europejskiego od pradziejów po współczesność. Nie zmienia tego przyciągający uwagę tytuł, zestawiający dwie bardzo odległe od siebie, barwne postaci. Jest podzielona na cztery zasadnicze części, opisujące kolejno okres starożytności, średniowiecze, czasy kształtowania się państw narodowych i epokę współczesną.

"Przez ubiegłe tysiąclecie serce dziejów Europy biło we Francji, Niemczech oraz w krajach z nimi sąsiadujących i tak pozostało do dziś. Półwysep Iberyjski, Wyspy Brytyjskie, Skandynawia oraz Europa Wschodnia odgrywały w dziejach kontynentu rolę raczej epizodyczną i peryferyjną" - pisze we wstępie Jenkins. 

On sam jest Brytyjczykiem, a jego ojciec pochodzi z Walii. Jak zaznacza autor, rejon ten w historii Europy "nie odgrywał żadnej roli". Czy to pocieszy czytelników z państw Europy centralnej i wschodniej, w tym - z Polski, która co prawda pojawia sie w książce kilkadziesiąt razy, lecz zawsze - mimochodem? (Na szczęście i tak wielokrotnie częściej niż... Walia).

Autor skupia się na kartach książki na wojnach, walkach o władzę, intrygach politycznych. O kulturze, społeczeństwie czy sztuce na przestrzeni stuleci dowiemy się niewiele. Zwraca też uwagę na "europejską wojowniczość" i skłonność do konfliktów zbrojnych. 

Jenkins napisał krótką historię Europy - jak wyjaśnia - dla czytelników, którzy nie mają czasu lub ochoty sięgnąć po obszerniejsze opracowania.

"Nie zgadzam się z twórcami programów nauczania historii, którzy twierdzą, że lepiej uczyć dogłębnie, niż szeroko. Pogłębianie wiedzy powinno następować po szerokim nakreśleniu tematu, gdyż bez tego nauczenie historii traci sens" - podkreśla.

Mimo że książka sprawia wrażenie dość standardowego skryptu historycznego, to jej autor często nie pozostawia opisywanych wydarzeń bez komentarza i opinii. Z obawą konkluduje, że odnawia się najstarsza linia podziału Europy na zachód i wschód, biegnąca wzdłuż Łaby i Dunaju.

"Kraje na wschód od niej oddalają się od liberalnych wartości obowiązujących przez pół wieku w Unii, a zwracają się w stronę nacjonalizmu i autokracji. W stosunkach z Rosją znów zagościły wojowniczość i zimnowojenna retoryka. Wychodzi na to, że Europa niczego się nie nauczyła" - pisze Jenkins.

Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Rebis.

Szymon Zdziebłowski

Zapisz się na newsletter
Copyright © Fundacja PAP 2020