05.12.2020
PL EN
14.11.2020 aktualizacja 14.11.2020

Niektóre gatunki mogą nie przeżyć zbyt gwałtownych zmian klimatu

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Klimat wciąż się ociepla. To może być zła wiadomość dla gatunków, które, tak jak np. sikory bogatki, są zależne od stabilnego i obfitego źródła pożywienia w określonych porach roku– uważają naukowcy z Norweskiego Uniwersytetu Naukowo-Technicznego (NTNU).

„Jeśli zmiany będą zachodziły zbyt szybko, gatunki te mogą wyginąć” – podkreśla Emily Simmonds z wydziału biologii NTNU. Jest ona autorką artykułu w „Ecology Letters”, z którego wynika, że zagrożone będą sikory bogatki, jeśli wiosną nie będą miały dostępu do odpowiedniej ilości larw.

Przetrwanie wielu gatunków ptaków zależy od obecności larw w momencie, kiedy ich młode są małe. Jeśli szczyt liczebności ofiar przypada wiosną wcześniej niż normalnie, może być po prostu zbyt mało pożywienia dla świeżo wyklutych młodych.

Do takich zmian może doprowadzić właśnie ocieplenie klimatu. Wcześniejsze nadejście wiosny powoduje, że na drzewach szybciej rozwijają się liście, co ma wpływ na larwy, które nimi się żywią. „Kiedy zmienia się klimat, wpływa to również na interakcje międzygatunkowe” – zaznacza Simmonds.

Ona i badacze z Uniwersytetu Oksfordzkiego wykorzystali modele populacyjne do wyliczenia konsekwencji różnych scenariuszy klimatycznych. Chcieli się dowiedzieć, w którym momencie te zmiany wydarzyłyby się zbyt gwałtownie dla sikor i ptaki nie zdążyłyby zmodyfikować swoich zwyczajów, aby nadążyć za larwami.

Sikory charakteryzują się różnymi zdolnościami adaptacyjnymi, co oznacza, że do pewnego stopnia mogą ewoluować równolegle ze swoimi ofiarami. Wcześniejsze wylęganie się larw może być korzystne dla tych sikorek, które wykluwają się wczesną wiosną. Ta adaptacja może być przekazana kolejnym pokoleniom. Jednak aby tak się stało, ptaki muszą ewoluować na tyle szybko, aby dotrzymać kroku swoim ofiarom.

„Jeśli emisje gazów cieplarnianych będą szczególnie wysokie, sikorki mogą nie nadążyć za zmianami w dostępności larw” – uważa badaczka. W najgorszym możliwym scenariuszu całe populacje sikorek po prostu znikną do 2100 r., gdyż nie będą w stanie wyżywić swoich młodych. „To może się zdarzyć nawet, jeśli bogatki zmodyfikują swoje zachowanie prędzej w gwałtownie zmieniającym się środowisku. Larwy mogą być od nich szybsze” – dodała.

Naukowcy obliczyli, że bogatki mogą wyginąć do 2100 r., jeśli larwy będą pojawiały się o 24 dni wcześniej niż wynika z aktualnych norm. To dotyczy również populacji uważanych w tej chwili za stabilne.

„Dobra wiadomość jest taka, że populacje przetrwają scenariusze o niższym i średnim wzroście ocieplenia” – ocenia Simmonds. (PAP)

mrt/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2020