Ministerstwo Edukacji i Nauki

20.10.2021
PL EN
27.09.2021 aktualizacja 27.09.2021

Słoniom żyje się lepiej ze starszym rodzeństwem

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Młode słonie odnoszą duże korzyści z posiadania starszego rodzeństwa, a przede wszystkim starszych sióstr - czytamy na łamach „Journal of Animal Ecology”.

Autorami odkrycia są naukowcy z Finlandii, Wielkiej Brytanii i Birmy. Ustalili oni, że u słoni azjatyckich posiadanie starszego rodzeństwa wpływa na całe zwierzęcia: od wczesnego dzieciństwa do starości. Wychowujące się ze starszym rodzeństwem cielęta żyją wyraźnie dłużej niż słoniowi jedynacy, przy czym posiadanie starszych sióstr daje więcej korzyści niż starszych braci.

Badanie (https://doi.org/10.1111/1365-2656.13573) przeprowadzono na dużej, wielopokoleniowej kolonii żyjących w warunkach pół-niewoli słoni azjatyckich. Oceniano wpływ obecności i płci starszego rodzeństwa na masę ciała, reprodukcję i przeżycie cieląt. W sumie przeanalizowane dane dotyczące 2344 cieląt urodzonych w latach 1945-2018.

Okazało się, że samice dorastające w otoczeniu starszych sióstr mają wyższą długoterminową przeżywalność i rozmnażają się po raz pierwszy średnio dwa lata wcześniej niż inne. Rozmnażanie w młodszym wieku wiąże się zaś z większą ogólną liczbą potomstwa w ciągu życia.

Słonie płci męskiej natomiast, kiedy wychowują się ze starszymi siostrami, mają co prawda mniejszą przeżywalność, ale większą masę ciała. Jak tłumaczą naukowcy, ten pozornie szkodliwy efekt można wytłumaczyć strategią „żyj szybko, umrzyj młodo”.

„Nasze badania potwierdzają, że relacje między rodzeństwem kształtują życie jednostki - mówi dr Vérane Berger z Uniwersytetu w Turku, główny autor badania. - W szczególności dotyczy to gatunków społecznych, takich jak właśnie słonie, u których wspólne zachowania mają zasadnicze znaczenie dla rozwoju, przetrwania i potencjału reprodukcyjnego jednostek”.

Jak dodaje Vérane, długofalowe konsekwencje wpływu rodzeństwa nie są jednak dobrze zbadanym zagadnieniem u długo żyjących zwierząt, ze względu na duże trudności logistyczne w badaniach terenowych.

Omawiane badanie było w stanie pokonać tę barierę, gdyż skupiło się na populacji trzymanych częściowo w niewoli słoni z Birmy, dla których istnieją obszerne kroniki dokumentujące historię życia.

Pół-niewola w ich przypadku polega na tym, że w ciągu dnia wykorzystywane są jako zwierzęta jeździeckie, transportowe i pociągowe, a w nocy żyją w lasach bez nadzoru. Mogą wchodzić w dowolne interakcje z innymi osobnikami ze swojego stada oraz kopulować zarówno z dzikimi, jak i oswojonymi słoniami. Cielęta są wychowywane przez matki do piątego roku życia, kiedy to zaczynają być szkolone do pracy.

„Ponieważ słonie te żyją w dużej mierze w swoim naturalnym środowisku, wykazują wiele podobieństw do dzikich zwierząt. Chodzi o naturalne żerowanie i brak ingerencji w ich rozmnażanie - tłumaczy współautorka publikacji dr Mirkka Lahdenperä. - I chociaż istnieją pewne różnice, np. taka, że na wolności grupy rodzinne są prawdopodobnie większe, to nadal więcej jest podobieństw. Możemy więc założyć, że niektóre zależności, które wykazało nasze badanie, będą prawdziwe także dla dziko żyjących słoni”.

Specjalistka zastrzega jednak, że ponieważ było to badanie korelacyjne, nie można wykluczyć wpływu czynników zewnętrznych, takich jak jakość matczynej opieki nad młodymi oraz obciążenie pracą i ingerencja człowieka.

„Zamierzamy zebrać jeszcze więcej danych, aby bardziej szczegółowo ocenić wpływ środowiska na relacje między rodzeństwem oraz wpływ rodzeństwa na określone aspekty zdrowia młodszego cielęcia. Przede wszystkim chodzi nam o odporność, funkcje mięśni i gospodarkę hormonalną” - mówi.

„Mamy również zamiar zbadać wpływ płci i obecności młodszych cieląt na historię życia starszych słoni” - podsumowuje.(PAP)

Autorka: Katarzyna Czechowicz

kap/ agt/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2021