Ministerstwo Edukacji i Nauki

29.11.2021
PL EN
24.03.2016 aktualizacja 24.03.2016

Komputery zużyją mniej prądu

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Komputery mogą pobierać nawet o 60 proc. mniej energii dzięki oprogramowaniu tworzonemu przez start-up Grinfinity. To ogromne oszczędności dla domów, ale przede wszystkim dla firm organizujących pracę biurową tysiącom osób.

Pierwsze pilotaże przeprowadzone zostały już m.in. w jednostce administracji publicznej, uczelni oraz dużym przedsiębiorstwie produkcyjnym. Jego założycielami są m.in. inżynierowie z Poznańskiego Centrum Superkomputerowo-Sieciowego.

Inżynierowie skupiają się na rozwiązaniach dla komputerów i infrastruktury informatycznej. Z wykorzystaniem odpowiedniego oprogramowania informatycznego można jednak analizować wszystkie urządzenia w domu. Programy pozwalają zaoszczędzić energię w komputerach stacjonarnych i laptopach, jakich używamy na co dzień, ale także zużywaną przez serwery, np. w centrach danych. Inteligentne gniazdka umożliwiają analizę zachowań domowników czy pracowników. Oprogramowanie gromadzi dane o zachowaniach użytkowników i tak steruje urządzeniami, aby zużycie energii było mniejsze.

System Grinfy został zapoczątkowany 4 lata temu w Poznańskim Centrum Superkomputerowo-Sieciowym, jako projekt naukowy. W styczniu 2016 r. powstała spółka Grinfinity, która sprzedaje oprogramowanie na rynku komercyjnym. Jak zapewnia badacz, działalność biznesowa jest uzupełnieniem jego pracy naukowej i w żaden sposób z nią nie koliduje.

"Nasze narzędzie oferujemy firmom, urzędom, placówkom naukowym. Okazało się, że wdrożenia zapewniają oszczędność nawet 60 procent energii na używanych komputerach. Co więcej, pozwalają nam zebrać dane do analizy zachowania osób pracujących przy urządzeniach elektronicznych. Staramy się wykorzystać te informacje do zaproponowania kolejnych, coraz lepszych rozwiązań informatycznych. Pozwolą one jeszcze bardziej oszczędzać energię" – powiedział PAP dr inż. Mateusz Jarus z Wydziału Technologii Efektywnych Energetycznie PCSS.

Tłumaczył, że Grinfinity jest spółką wiedzy. Prezesem spółki jest Kamil Nawrocki, zespół tworzą także dr inż. Ariel Oleksiak, Marcin Adamski oraz dr Jarus. Gromadzi ona informacje o tym, jak użytkownicy wykorzystują różne urządzenia elektroniczne. Dane pozwalają na uzyskanie oszczędności energii.

„Oferujemy już produkt przeznaczony do zarządzania komputerami, monitorami i notebookami, ale pracujemy także nad rozwiązaniami do kolejnych urządzeń elektronicznych, zużywających znaczne ilości energii. Ważnym elementem funkcjonowania programu jest prywatność. W trakcie działania Grinfy nie są zbierane żadne dane +wrażliwe+" – zapewnił Jarus. Badacze nie widzą, kto pracuje przy danym komputerze i co dokładnie robi. Analizują tylko ogólne, statystyczne informacje, pozwalające oszacować użytkowanie danego komputera.

Jak uzyskuje się oszczędność energii? Poza podstawowymi funkcjami, jak wyłączanie komputera w momencie, kiedy nie jest on użytkowany, wyłączanie monitora czy odłączanie zasilania od dysków twardych w tym komputerze, poznańskie oprogramowanie zawiera dodatkowe algorytmy. Grinfy pozwala sterować częstotliwością taktowania procesora oraz ustawiać tryby oszczędzania energii pozostałych podzespołów komputera. Dopasowuje politykę energii do profili pracowników.

Program może zainstalować każdy z nas w swoim domu, chociażby do monitorowania zużycia energii przez jego komputery. Jednak największą korzyść uzyskuje się przy wdrożeniu na dużej liczbie maszyn. Oprogramowanie może zatem kupić duża korporacja organizująca pracę setkom lub tysiącom osób.

„Na co dzień nikt nie zastanawia się nad energooszczędnym użytkowaniem tylu komputerów, sprawdzanie tego jest tak czasochłonne, że wręcz niemożliwe. Oprogramowanie pozwala na zarządzanie wszystkim automatycznie i bez wysiłku" – mówił dr Jarus.

Jak zaznaczył, opłata za oprogramowanie zwraca się dzięki uzyskiwanym oszczędnościom. Wykonywany przez spółkę audyt energetyczny pozwala określić poziom możliwych do uzyskania oszczędności. Skoro po wdrożeniu oprogramowania rachunki za energię będą niższe, pracownicy start-upu proponują podzielenie się częścią tych oszczędności liczonych jako różnica w opłatach sprzed wdrożenia i aktualnych rachunkach.

Dzięki analizie statystycznej zebranych danych możliwe jest wykrycie anomalii w działaniu komputerów, np. praca komputerów w godzinach nocnych lub nienaturalnie wysokie obciążenie procesora. Informacje te mogą sugerować, że na komputerach jest zainstalowane niechciane oprogramowanie. Ułatwiają także wykrycie skradzionych komputerów.

W Poznańskim Centrum Superkomputerowo-Sieciowym inżynierowie pracują także nad innymi rozwiązaniami do oszczędzania energii. Prace te dotyczą m.in. superkomputera Orzeł, zajmującego zaszczytne 80 miejsce na światowej liście TOP 500 najszybszych tego typu urządzeń. Tworzone tu algorytmy pozwalają na odpowiednie szeregowanie zadań, żeby zmniejszyć zużycie energii. Polega to na odpowiednim przydzieleniu zadań do procesorów w taki sposób, żeby konkretne zadanie było wykonywane na procesorze, który jest najlepiej dostosowany do jego wykonania, czyli najlepiej sobie z tym zadaniem poradzi.

W PCSS, poza pracami rozwojowymi dla start-upów, prowadzone są badania o charakterze niekomercyjnym. Ich celem jest m.in. analiza skuteczności alternatywnych źródeł energii dla zasilania sprzętu elektronicznego. Niedawno zostały zainstalowane nowe systemy fotowoltaiczne oraz inteligentny licznik. Licznik pozwalają na zdobycie wielu informacji na temat zachowania użytkowników, np. w gospodarstwie domowym, aby jeszcze efektywniej korzystać z energii elektrycznej.

Mateusz Jarus w ramach programu Top 500 Innovators odbył szkolenia w Cambridge w Anglii. "Na wyjeździe przekonałem się, że ekologia jest tematem bardzo interesującym wszystkich – począwszy od supermarketów projektujących swoje pomieszczenia tak, aby oszczędzać energię, poprzez uniwersytety apelujące o gaszenie światła i nieprzegrzewanie pomieszczeń w college’ach, aż po duże międzynarodowe firmy, które w swoich materiałach marketingowych szczycą się ilością zaoszczędzonej energii. Jednak procesy zmierzające do uzyskania oszczędności są często sterowane ręcznie. Dziś nie chodzi już o pamiętanie o wyłączaniu urządzeń, które nie są używane, ale o narzędzia, które automatyzują ten proces. My je proponujemy" – podsumowuje badacz, któremu wyjazd ułatwił podjęcie decyzji o wejściu na rynek z wynikami badań naukowych.

PAP – Nauka w Polsce, Karolina Duszczyk (Olszewska)

kol/ mki/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2021