24.10.2020
PL EN
01.10.2020 aktualizacja 01.10.2020

Dlaczego nasze komórki starzeją się dużo wolniej niż komórki szympansów?

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Wielu ludzi dożywa osiemdziesiątki, niektórzy nawet stu lat. Tymczasem życie naszych najbliższych krewnych - szympansów - jest znacznie krótsze. Rzadko przekraczają one pięćdziesiątkę, mimo że ich informacja genetyczna aż w 90 proc. pokrywa się z naszą.

Chociaż ogromne znaczenie ma na pewno postęp w medycynie i żywieniu, który dokonał się w ciągu ostatnich 200 lat, przedłużając wyraźnie życie człowieka, to nowe badanie naukowców z Duke University i George Washington University sugeruje, że może istnieć bardziej pierwotne wyjaśnienie tego, dlaczego to ludzie są najbardziej długowiecznymi naczelnymi.

Chodzi o chemiczne zmiany w DNA, które doprowadziły do spowolnienia tempa starzenia się organizmu człowieka już po tym, jak rozdzieliły się nasze i szympansów gałęzie ewolucyjne, czyli w przeciągu ostatnich 7-8 milionów lat.

Artykuł na ten temat ukazał się w czasopiśmie „Philosophical Transactions of the Royal Society B” (http://dx.doi.org/10.1098/rstb.2019.0616).

Ostatnia dekada przyniosła dowody na to, że chemiczne ślady w ludzkim genomie, czyli modyfikacje, które mogą wpływać na aktywność genów bez zmiany podstawowej sekwencji DNA, zmieniają się wraz z wiekiem.

Jak tłumaczy główna autorka badania dr Elaine Guevara, niektóre miejsca w naszym DNA z czasem zyskują lub tracą chemiczne znaczniki, zwane grupami metylowymi. Zmiany te są tak konsekwentne, że można je uznać swoisty +zegar starzenia+ i na ich podstawie określać wiek osoby z dokładnością do czterech lat.

Guevara warz ze współpracownikami przeanalizowała około 850 tysięcy takich miejsc w próbkach pobranych od 83 szympansów w wieku od 1 do 59 lat.

Odkryła, że starzenie się odciska piętno na genomie szympansa, tak samo, jak ma to miejsce u ludzi. Ponad 65 tysięcy przebadanych rejonów DNA zmieniało się (w sposób powtarzalny, niczym w zegarze) na przestrzeni życia, przy czym niektóre ulegały metylacji, a inne ją traciły.

„Można powiedzieć, że w genomie tworzy się więc swoisty wzór związany z wiekiem” - mówi Guevara.

Wzór ten jest tak powtarzalny i stały, że naukowcy byli w stanie określić na jego podstawie wiek małp z dokładnością do 2,4 roku, czyli dużo dokładniej niż umożliwiają obecne metody szacowania wieku dzikich zwierzą† na podstawie stopnia zużycia ich zębów trzonowych.

Natomiast, kiedy badacze porównali tempo zmian, które zachodzą u szympansów, z opublikowanymi wcześniej danymi dotyczącymi ludzi, okazało się, że epigenetyczny zegar starzenia tykał dużo szybciej dla szympansów niż dla nas.

„Nie wiadomo, czy zmiany te jedynie podążają za procesem starzenia, a więc są jego skutkiem, czy też aktywnie się do niego przyczyniają, stanowiąc przyczynę” - podkreśla dr Guevara.

Autorka ma jednak nadzieję, że jej praca będzie jedną z pierwszych, które pozwolą wyjaśnić mechanizmy regulacyjne genów odpowiedzialnych za fizyczny i poznawczy spadek formy, który często towarzyszy starzeniu się. Mogłoby to doprowadzić do nowych sposobów walki z chorobami związanymi ze starzeniem. (PAP)

kap/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2020