27.11.2020
PL EN
24.10.2020 aktualizacja 24.10.2020

Brokat może działać destrukcyjnie na rzeki

Fot. Adobe Stock Fot. Adobe Stock

Brokat może powodować szkody w ekosystemach rzek i jezior – wskazuje badanie przeprowadzone przez angielskich naukowców. Co więcej, jego z założenia biodegradowalne odpowiedniki wcale nie są lepsze.

Badanie opisane w magazynie "Journal of Hazardous Materials" jest pierwszym, które sprawdzało wpływ połyskujących drobinek na ekosystemy słodkowodne.

Naukowcy pod przewodnictwem dr Dannielle Green of Anglia Ruskin University (ARU) wykazali, że po 36 dniach obecność brokatu spowodowała zmniejszenie o połowę długości korzeni rzęsy wodnej (Lemna minor), a stężenie chlorofilu w wodzie było trzykrotnie niższe niż w warunkach kontrolnych, co oznacza zmniejszoną ilość fitoplanktonu.

Brokat wykorzystywany jest na różne sposoby, m.in. w przemyśle odzieżowym, rękodziele, a także w kosmetyce i w produkcji farb do ciała. W tradycyjnej formie składa się z plastikowego rdzenia wykonanego z folii poliestrowej PET pokrytego aluminium i dodatkową cienką warstwą plastiku.

Podejmowano już wysiłki, aby zastąpić brokat – oraz inne formy jednorazowego mikroplastiku, jak mikrokulki np. w kosmetykach - biodegradowalnymi alternatywami. W jednej z opcji rdzeń zastąpiono modyfikowaną regenerowaną celulozą (ang. modified regenerated cellulose – MRC), pochodzącą głównie z drzew eukaliptusowych, ale wciąż był on pokryty aluminium dla połysku, a potem warstwą plastiku. Inną wersją jest brokat z minerału – miki, który zdobywa coraz większą popularność w kosmetyce.

Jednak nowe badanie sugeruje, że wpływ takich alternatywnych produktów na wzrost korzeni i poziom chlorofilu jest niemal taki sam, jak przy tradycyjnym brokacie.

Jedyną znaczącą różnicą był dwukrotny wzrost liczebności ślimaków z gatunku wodożytka nowozelandzka w wodzie zawierającej biodegradowalny brokat MRC. Te ślimaki spotykane głównie w zanieczyszczonych wodach stanowią w Wielkiej Brytanii gatunek inwazyjny, a coraz większa liczebność gatunku może zaburzyć działanie ekosystemów, gdyż zwierzęta konkurują z lokalnymi organizmami.

"Wiele drobin mikroplastiku w naszych rzekach i oceanach formowało się przez lata, jako duże kawałki plastiku rozbijane na mniejsze. Z kolei brokat to gotowy mikroplastik często trafiający do naszych domów, szczególnie za sprawą kosmetyków, który potem z naszych umywalek trafia prosto do systemów wodnych" – wyjaśniła biolog dr Dannielle Green.

Jak dodała, dla środowiska zarówno tradycyjny, jak i biodegradowalny brokat w dość krótkiej perspektywie czasowej nie jest obojętny. "Wszystkie rodzaje, w tym tzw. biodegradowalny brokat, mają negatywny wpływ na producentów, którzy są podstawą sieci pokarmowych, podczas gdy drobiny z celulozą mogą dodatkowo sprzyjać rozwojowi gatunków inwazyjnych" – podkreśliła badaczka. (PAP)

mrt/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2020