22.05.2018
PL EN
31.01.2018 aktualizacja 31.01.2018
Beata Kołodziej
Beata Kołodziej

Projekt „vatmanów” z Krakowa pomoże w wykrywaniu oszustw podatkowych

Projekt studentów Politechniki Krakowskiej, którzy otrzymali tytuł „vatmanów”, pomoże w wykrywaniu oszustw podatkowych – nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Innowacyjne oprogramowanie „VAT hunter” zamierza wykorzystać Ministerstwo Finansów.

Pionierskość rozwiązania polega na automatycznym, komputerowym analizowaniu danych o działalności oszusta. Szczegółów funkcjonowania oprogramowania młodzi uczeni nie chcą jednak zdradzać, ponieważ wyjawione detale mogłyby przeszkodzić w ściganiu nieuczciwych podatników.

„Nasze oprogramowanie tworzy powiązania osobowo-kapitałowe, dane czerpie na podstawie tzw. +shame list+, czyli list nierzetelnych podatników w innych krajach Unii Europejskiej" - wyjaśnił PAP jeden z autorów projektu Łukasz Maj.

„Shame list" są wystawiane publicznie przez różne kraje. Jeżeli podatnik jest na liście, to urzędnicy mogą ją pobrać i sprawdzić, czy podatnik prowadzi także działalność w Polsce. Jeśli okaże się, że dany podmiot wyłudza podatek VAT, to państwo wdraża odpowiednie kontrole.

Jak dotąd - wyjaśnił Maj - dane o działalności oszusta analizowane były ręcznie. Dzięki systemowi młodych krakowskich informatyków dane te będą porządkowane automatycznie, komputerowo.

Inny „vatman" Paweł Muszyński przyznał, że inne kraje pytają już polski resort finansów o rozwiązanie proponowane przez Polaków. „Myślę, że będziemy rozwijać współpracę z zainteresowanymi państwami" - powiedział.

Pomysł młodych uczonych (Kamil Kapka, Łukasz Maj, Paweł Muszyński, Jarosław Prochal, Michał Sikora, Zbigniew Wieczorek) zdobył nagrodę w konkursie MinFinTech, współorganizowanym przez resort finansów. Żacy otrzymali 50 tys. zł i tytuł „vatmanów".

„Rozwiązanie studentów jest nowatorskie na skalę europejską i będzie wdrażane w ekosystem systemów państwowych" - powiedziała Justyna Orłowska, koordynatorka konkursu MinFinTech ze strony Ministerstwa Finansów.(PAP)

autor: Beata Kołodziej

bko/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2018