19.10.2018
PL EN
08.02.2018 aktualizacja 08.02.2018

Ukazała się pierwsza polska biografia Ottona I

Był jednym z najwybitniejszych władców chrześcijańskiej Europy X wieku i budowniczym organizacji politycznej, którą później nazwano Niemcami - ukazała się pierwsza biografia Ottona I napisana przez polskiego autora - prof. Jerzego Strzelczyka.

Otton I urodził się w 912 r., królem niemieckim stał się w 936 r. a cesarzem rzymskim - w 962 r. Zmarł w sędziwym wieku 60 lat. Już w czasie swojego życia - jak mało który w władców - otrzymał przydomek "wielki".

"Aż do XIX wieku niemiecka opinia publiczna i nauka historyczna zgodnie uważały go za faktycznego twórcę państwa niemieckiego i jego potęgi, do której nostalgicznie wzdychały pokolenia Niemców pozbawionych od dawna jednego państwa, rozbitego na wiele feudalnych państewek i upokarzanych raz po raz przez innych, a zwłaszcza przez Francuzów" - pisze prof. Strzelczyk w książce "Otton I Wielki".

Historyk podkreśla, że opinie i badania nad wczesną historią Niemiec od zawsze związane były z bieżącą polityką państwową. Na przykład austriacki historyk Otto Bruner pod koniec II wojny światowej wygłosił swój wykład gościnny w Berlinie właśnie na temat Ottona I w ramach cyklu "Chwile próby w historii świata". Wystąpienia miały podnieść na duchu Niemców i dodać otuchy dzięki przypomnieniu wydarzeń z historii ich kraju, kiedy znajdowali się na skraju katastrofy i udawało się im przed nią ustrzec.

Historyk przypomina też w tym kontekście, że na polską naukę "przemożnym cieniem" kładło się przekonanie o rzekomo odwiecznym antagonizmie polsko-niemieckim, którego początków szukano już w X w. Świadczyć miało o tym np. przyjęcie chrześcijaństwa za pośrednictwem Czech (a nie misjonarzy niemieckich), podczas gdy w tym czasie Kościół w Czechach był już częścią Kościoła niemieckiego. Było wręcz przeciwnie - przedstawiciele rodu Piastów nawiązywali z niektórymi rodami niemieckimi związki matrymonialne. 

Dużo miejsca prof. Strzelczyk poświęca w książce właśnie relacjom ze Słowianami, w tym tymi żyjącymi w obrębie kształtującego się wówczas państwa polskiego. Bo jak sam zaznacza - w dotychczasowych biografiach władcy były one słabo uwzględniane a nawet niedostrzegane. Dowiemy się m.in., że pierwsza nieznana z imienia żona Ottona I była Słowianką. Dzięki temu znał ponoć podstawy języka słowiańskiego. 

Dla polskiego czytelnika ciekawostką może być również opis barwnych kontaktów dyplomatycznych Ottona I z władcami Kalifatu Kordoby, czyli islamskiego państwa władającego Półwyspem Iberyjskim.

Prof. Strzelczyk sugeruje, że triada trzech pierwszych władców z dynastii Ludolfingów (do której należeli Henryk I, jego syn Otton I i syn tego ostatniego - Otton II), przypomina współczesną im triadę władców polańskich - Mieszka I, Bolesława Chrobrego i Mieszka II. "Otton I uzyskał godność cesarską, Bolesław królewską, przekazując ją następcą. Obaj trzymali w tradycji swych narodów przydomek +Wielki+ (...) Obaj zostawili państwo synom (Ottonowi II i Mieszkowi II), którzy jednak albo nie byli w stanie dorównać ojcom, albo zostali postawieni (...) w sytuacji, której nie potrafili sprostać" - wylicza historyk. 

Oceniając dorobek Ottona I autor przyrównuje go do Karola Wielkiego. Szczególnie docenia jego sprawiedliwość i pobożność. Jego władza była co prawda autokratyczna, ale wcale nie była nieograniczona. 

Jednak podaje w wątpliwość to, czy władcy wczesnośredniowieczni - w tym bohater jego książki - mieli konkretne i długofalowe plany i zamierzenia, które konsekwentnie by realizowali. Przytacza przeważający pogląd, że "w gąszczu zmieniających się problemów bieżących" nie byli nawet w stanie ich formułować. Jedyne, co robili to reagowali na krótkofalowe wyzwania i korzystali z nadarzających się okazji. "To jedynie późniejsi, niekiedy znacznie późniejsi, obserwatorzy i komentatorzy (...) próbują dojrzeć w życiu i działalności opisywanych bohaterów owe długofalowe, konsekwentnie (w miarę możliwości) realizowane cele". 

Jeden z takich planów Otton I z pewnością przedsięwziął - było to ustanowienie arcybiskupstwa w Magdeburgu. Zajęło mu to kilkanaście lat, ale dopiął swego - przypomina prof. Strzelczyk.

Książka "Otton I Wielki" ukazała się nakładem Wydawnictwa Poznańskiego.

PAP - Nauka w Polsce

Szymon Zdziebłowski

szz/ ekr/ 
 

Zapisz się na newsletter
Copyright © Fundacja PAP 2018