19.08.2018
PL EN
12.03.2018 aktualizacja 15.03.2018

U partnerów nie rozpoznajemy negatywnych emocji

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Ludzie wiedzą, kiedy ich partnerzy czują się szczęśliwi, zadowoleni i radośni. Nie zawsze orientują się jednak, gdy ich ukochani znajdują się w gorszym nastroju – wynika z badania opublikowanego w czasopiśmie „Family Process”.

Niezdolność do zauważania subtelnych, negatywnych emocji, takich jak smutek, czy poczucie osamotnienia, może być związana z nieracjonalnym przekonaniem, że druga osoba myśli i czuje dokładnie to samo, co my.

„Nic się nie stanie, jeśli nie uda nam się wyłapać negatywnych emocji przez dzień lub dwa. Ale gdy takie niepowodzenia kumulują się, może to prowadzić do problemów w związku. Przegapianie okazji do udzielenia wsparcia czy przegadania czegoś może z biegiem czasu negatywnie wpływać na związek” – mówi Chrystyna Kouros, psycholog z Southern Methodist University.

W badaniu uczestniczyło 51 par, które przez siedem dni zapisywały w dzienniczkach swoje uczucia oraz przypuszczenia na temat stanu emocjonalnego swojego partnera.

„Wykazaliśmy, że jeśli chodzi o codzienne wzloty i upadki emocjonalne, pary nie dostrzegają u siebie okazjonalnych zmian wskazujących na pojawienie się negatywnych emocji, takich jak smutek, czy uczucie zawodu” – komentuje Kouros.

Chociaż nie jest to powód, by szukać pomocy u specjalisty, naukowcy uważają, że warto unikać takich sytuacji. Jak to robić? Wystarczy nie zakładać z góry, że wiemy, co czuje nasz partner, a zamiast tego poświęcać mu więcej uwagi i częściej rozmawiać.

O badaniu możemy przeczytać pod adresem: http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/famp.12344/abstract;jsessionid=7D64C5FF2E5773EB15F80A7CFF356C2C.f04t02

(PAP)

ooo/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2018